wtorek, 21 maja 2013

przed

- Powiesiłaś pranie?
- Tak.
- A przypięłaś klamerkami tak, żeby nie było śladu?
- Tak.
- I powiesiłaś skarpetki parami?
- Tak.
- A to co jest?
- Niepowieszone pranie.
- To dlaczego mówisz, że to powiesiłaś?
- Bo chciałam ci dać chwilę szczęścia przed katastrofą!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":