- Może ty będziesz prowadzić w drodze powrotnej?
- Chcesz się napić?
- Nie... Tylko jestem taka zmęczona...
- W sumie mogłabym tylko... czekaj... nie mam dokumentów.
- Ty to się umiesz ustawić. Nawet lampki wina nie wypiję!
- Przecież nie chodziło ci o wino!
- Nie chodziło... Nie chodziło...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":