piątek, 24 maja 2013

choroba

- Chyba coś się ze mną złego dzieje, bo zgubiłam kluczyki do samochodu... Ciągle coś gubię, zapominam... Może mam jakąś chorobę?
- Przecież dałaś mi wczoraj kluczyki, bo dzisiaj nie jedziesz do pracy. Masz szkolenie.
- Tak... To jednak musi być choroba. No bo przecież nie starość...
- W tej sytuacji chyba też wybrałabym chorobę...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":