czwartek, 18 kwietnia 2013

słowo

- Słowo biblioteka kojarzy mi się z proszkiem do prania...
- Ja generalnie nie mam nic przeciwko twoim filozoficznym wynurzeniom, ale akurat w tej właśnie chwili nie mam na nie najmniejszej ochoty!
- A literatura z włoską potrawą...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":