
- Wsiadłam do tramwaju pełnego wysportowanych dwudziestolatków. Koszykarze jacyś, czy coś takiego. Stanęłam wyprostowana obok nich i się wdzięczę. Nagle jeden z nich wstał i szarmancko ustąpił mi miejsca. Uraczyłam go uśmiechem nr 5, a on powiedział: "zawsze ustępuję miejsca starszym kobietom".
- Bezczelny!
- Też tak uważam! Cham!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":