- Właśnie nie wiem. Próbowałam naprawić sokowirówkę. Musiałam ją rozkręcić, bo skórka wlazła pod nóż. I jak ją złożyłam, to się okazało, że została mi jedna śrubka. Ale działa dobrze, więc...
- Ale to jest przecież niemiecka sokowirówka?
- No to co?
- Dziwne, że tacy oszczędni, a wsadzili do środka niepotrzebną śrubkę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":