- Boże! Co ty masz na twarzy?
- Maseczkę. A co?
- Ale dlaczego ona jest taka ohydna?
- Bo ohydna maseczka przyciąga całą ohydę z mojej twarzy i wtedy zostanie już tylko piękność i młodość...
- Oby coś zostało... Bo inaczej będzie ci jedzenie dziurami po policzkach wypadało...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":