piątek, 15 marca 2013

nieświadome

- No i co ty zrobiłaś?
- No co? No co? Rozmawiałam przez telefon. Nie moja wina, że położyłaś tu te kartki!
- Ale musiałaś je od razu całe zakolorować?
- To nie jest zakolorowanie, tylko nieświadome rysunki, przekazujące stan emocjonalny mojego umysłu podczas rozmowy telefonicznej z byłym szefem.
- Współczuję temu szefowi...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":