sobota, 22 lutego 2014

zarządu

- Mąż tej kobiety jest członkiem zarządu...
- To straszne... Bardzo jej współczuję...

ważniejszy

- Dlaczego nie jedziesz?! Przecież masz zielone światło!
- Bo policjant kieruje ruchem. On jest ważniejszy od światła!
- Policjant jest ważniejszy od światła?! Dobrze, że nasza fizyczka z liceum tego nie słyszy!

zagadałam

- Weszłam dzisiaj do sklepu, pomyliłam się i zagadałam do manekina.
- Ale byłaś chociaż uprzejma?

oszczędziłam

- Koleżanka z pracy podpowiedziała mi krótszą trasę! Oszczędzasz 15 km! Zapomniała tylko dodać, że są tam po drodze 4 przejazdy kolejowe... Stałam na trzech z nich... Oszczędziłam 15 km, ale straciłam 25 minut, zjadłam w tym czasie tabliczkę czekolady i zaczęłam żałować, że nie palę...

poniedziałek, 17 lutego 2014

za co

- Nie wiesz, gdzie jest moja ładowarka?
- A gdzie ją ostatnio położyłaś?
- No dzięki. Miałam nadzieję, że powiesz coś konstruktywnego. Chociaż, czekaj. Chyba jest w łazience...
- Nie ma za co...

czwartek, 6 lutego 2014

zdecydować

- Pomóż mi nieść zakupy!
- No właśnie nie mogę się zdecydować, czy wziąć od ciebie ten wielki karton i się z nim męczyć, czy lepiej wziąć ten mały i mieć wyrzuty sumienia że nie dość pomagam...

jutro

- Mogłabyś jutro w południe pojechać ze mną do szklarza odebrać lustro, dziękuję?
- Jeszcze się nie zgodziłam!
- Ale jak już ci podziękowałam, to będzie ci trudniej odmówić...

poniedziałek, 3 lutego 2014

grzejniczek

- Czy w kaloryferach jest jakiś specjalny grzejniczek, który podgrzewa wodę?
- Czy ty zawsze musisz się zastanawiać nad takimi sprawami, jak ja chcę iść spać?
- A kiedy mam się zastanawiać? Jak już zaśniesz?

oczywiście

- Kupiłaś chleb?
- Yhy...
- A masło?
- Yhy...
- A mleko?
- Yhy...
- A ocet?
- Yhy...
- A paprykę?
- Zapomniałam...
- No oczywiście...

realne

- Chciałabym mieć jakieś fajne zdjęcie..
- Czyje?
- Swoje!
- No tak... A jakieś realne prośby?

piątek, 31 stycznia 2014

jechał

- Przepraszam, jechał już autobus?
- A pani sądzi, że ja bym tu stał, gdyby jechał?

bilety

- Gdzie się teraz kupuje bilety tramwajowe?
- W kiosku?
- Przecież nie ma już kiosków na przystankach...
- To chyba musisz dojść pieszo na pętlę tramwajową, tam kupisz bilet i wtedy możesz sobie już spokojnie jechać gdzie chcesz...

dyskryminacja

- Podobno na lodowisku są specjalne plastikowe pingwiny dla tych, którzy dopiero uczą się jeździć na łyżwach! Trzymasz się takiego delikwenta i o wiele łatwiej łapiesz równowagę...
- To rezerwuj! Pójdziemy się uczyć!
- Tylko że te pingwiny mają metr wysokości!
- Cholerna dyskryminacja dorosłych!

środa, 29 stycznia 2014

pojemność

- A jaką pojemność ma ten samochód?
- Pięć.
- Jak to pięć?
- Normalnie pięć. Dwie z przodu, trzy z tyłu. A ile ma mieć?
- Pojemność silnika!
- Co za pytanie!? A skąd miałabym to wiedzieć?!

wtorek, 28 stycznia 2014

gdzie

- Gdzie są moje skarpetki?
- No właśnie! Gdzie są twoje skarpetki?
- Zero zrozumienia!
- No właśnie! Zero zrozumienia!

przyszłości

- Wiesz co, zamiast gnić przed tym zakurzonym telewizorem, powinnaś spędzać czas z telewizją przyszłości! Program całodobowy. W dzień bardziej dynamiczny, w nocy spokojniejszy. Dużo dramatów, filmów obyczajowych, czasem komedia... Dostosowany do pory roku i dnia. Zimą emanuje chłodem, latem aż bucha gorącem. Energooszczędny, włącza się automatycznie...
- O czym ty gadasz!?
- O oknie! O twoim oknie!

poniedziałek, 27 stycznia 2014

oprawcą

- Gdzie jest mój kalendarz?
- W szafce pod lustrem.
- Dlaczego chowasz moje rzeczy w takie idiotyczne miejsce?
- Sprzątałam i uznałam, że trzeba go gdzieś schować. Całe popołudnie sprzątałam, a ty masz do mnie jeszcze pretensje?
- I tak z ofiary znowu staję się oprawcą... Cholerna sinusoida emocjonalna...

piątek, 24 stycznia 2014

tracą

- Co jest w tym pudełeczku w zamrażarce?
- Chyba mielone. Albo schab... Raczej schab...
- Wiesz, że ludzie myślący opisują takie pojemniki przed włożeniem do zamrażarki!?
- Niepotrzebnie tracą element hazardu w życiu...

wyłącz

- Wyłącz wreszcie ten budzik!
- Skoro już tu przyszłaś, to nie możesz go sama wyłączyć?

środa, 15 stycznia 2014

amen

- Boję się, że po zakończeniu rewolucji płciowo-równouprawnieniowej każda modlitwa będzie się kończyła: amen/awomen...

dziurawy

- Co to jest?
- Nowy koc.
- Taki stary?
- Specjalnie taki kupiłam. Teraz jest moda na takie postarzane przedmioty codziennego użytku, które nadają klimat i dodatkowo są...
- A nie byłoby taniej wziąć jakiś ze strychu od mamy?
- Stary? Dziurawy?
- Różnica jest kolosalna. Tamten jest stary i dziurawy, a ten jest zapewne drogi i dziurawy...
- Nie odzywaj się do mnie!
- Mistrzostwo świata: sprzedać jakiejś wariatce stary koc i jeszcze wziąć za to więcej kasy niż za nowy....
- Tylko nie wariatce!

wtorek, 14 stycznia 2014

gorsze

- Pamiętasz jak zgubiłaś tę swoją laleczkę z długimi włosami? A potem się znalazła za komodą, z oderwaną ręką?
- Tak...
- To ja ją tam wsadziłam... Bawiłam się nią jak byłaś w przedszkolu i urwała jej się ręka, więc schwałam ją za komodą...
- Od pytań bez odpowiedzi gorsze są tylko odpowiedzi na pytania...

poniedziałek, 13 stycznia 2014

rękę

- Niektórzy ludzie mają rękę do kwiatów, a ja na przykład...
- Ty masz rękę do upraw wodnych! Gdybyś była plantatorem ryżu, miałabyś największe zbiory w całej wsi!
- To nie było miłe! Zalałam tylko fikusa, kaktusy i dracenę!

piątek, 10 stycznia 2014

zawracamy

- Musimy skręcić przy dealerze volkswagena...
- Tu jest jakiś duży parking z nowymi samochodami! Możę to tu?
- Patrz na reklamy! Co to za auta?
- Golfy. To nie tu...
- A czy golfy to nie są czasem volkswageny?
- Może być... Zawracamy?
- Następnym razem spytamy jakąś kobietę o drogę...

poniedziałek, 6 stycznia 2014

przeciwnikiem

- Rozumiesz, o co chodzi z dyskusją o wychowaniu bezstresowym?
-Tak. To jest taki temat, że albo się jest zwolennikiem, albo przeciwnikiem. Nie można przejść obojętnie. Zupełnie tak samo jak z puszczaniem bąków pod kołdrą. Jeśli to ty puszczasz, wszystko jest w porządku. Każdy jest zwolennikiem. Natomiast jeśli ktoś inny puszcza, to jest to chamstwo, brak kultury i coś obrzydliwego... I wtedy jest się przeciwnikiem.

czwartek, 2 stycznia 2014

szarlotkę

- Upiekę dzisiaj szarlotkę.
- A masz wszystkie produkty?
- A czego potrzeba do szarlotki? Mąka, jajka, cukier... Prościzna!
- Jabłek nie ma.
- Wolisz szarlotkę bananową, czy mandarynkową?

OFE

- O co chodzi z tym OFE?
- Musisz zdecydować, czy chcesz zostać w OFE, czy przejść do ZUS-u.
- To ja teraz jestem w OFE, a nie w ZUS-ie?

siły

- Co tak siedzisz?
- Na nic nie mam siły...
- To idź spać!
- No właśnie na to też nie mam siły...

niedziela, 29 grudnia 2013

przetrzymamy

- Musimy iść dzisiaj po zakupy, czy przetrzymamy jakoś na tym, co jest?
- Przetrzymamy! Zostało pół makowca, suszone morele, jabłka z choinki i barszczyk.
- A czekolada?
- Nie chciałam cię martwić, ale czekolada skończyła się dzisiaj w nocy...

choinki

- I po co to ubieranie choinki, skoro zaraz trzeba będzie ją rozbierać!
- Bardzo cię proszę, tylko nie przenieś tych rozmyślań na jedzenie!

sobota, 28 grudnia 2013

tornado

- Wiesz, że znowu zbliża się tornado?
- Jak to: znowu?! Przecież u nas nigdy nie było tornada!
- Nie u nas. Gdzieś tam... No sama nie wiem...!
- A już zaczęłam się zastanawiać, czy mi pranie nie odleci z tarasu...

może

- Może zaczniemy biegać?
- Ale dokąd?
- Nie, to faktycznie głupi pomysł...

poniedziałek, 25 listopada 2013

wyglądasz

- A co ty tak wyglądasz?
- Mam jesienną depresję...
- Lepiej idź do lekarza! Przecież to niemożliwe, żebyś aż tak zaburzała estetykę otoczenia!

czwartek, 21 listopada 2013

wciśnij

- Jak już to skończysz,  wtedy przykręć tamtą śrubę, wciśnij wieczko, tylko tak, żeby dobrze weszło i gotowe...
- A ty?
- Co ja?
- Co ty będziesz robić w tym czasie?
- Planować dalszą pracę, a co?

środa, 20 listopada 2013

zrelaksować

- Boże! Co tu się stało!?
- Nałożyłam sobie maseczkę na twarz i położyłam się na sofie... Próbowałam się zrelaksować i jakoś tak...
- No to się faktycznie zrelaksowałaś. Cała maseczka na sofie!
- Przez dwie godziny snu musiałam się przecież odwrócić kilka razy na drugi bok!

wtorek, 19 listopada 2013

klucze

- Zgubiłam klucze!
- Te?
- Gdzie były?
- W mojej torebce.
- A skąd się tam wzięły?
- Ja je włożyłam. Bo zgubiłam moje...

sobota, 16 listopada 2013

teatrze

- Jak było w teatrze?
- Świetnie.
- No ale powiedz coś więcej!
- Bardzo świetnie.
- Podobało ci się?
- Spóźniłam się 3 minuty i nie wpuścili mnie na widownię. Więc mówię: bardzo mi się podobało...

piątek, 15 listopada 2013

zdecydować

- Trochę zimno, trochę ciepło... Czy to się zdecydować nie umie?
- Ale jak się już zdecyduje, to będziesz marudzić, że ciągle zimno...
- A dlaczego od razu zakładasz, że jak się zdecyduje, to na zimno?! Odrobinę optymizmu! Optymizmu!

czwartek, 14 listopada 2013

wypakujemy

- Zauważyłam, że od czasu jak wypakowałyśmy robota kuchennego, to częściej robimy sobie surówki...
- Może jeszcze wypakujemy odkurzacz i szczoteczki do zębów...?
- Łe tam... Bez przesady... Jak jemy tyle surówek, to zęby nam się nie popsują, a odrobina kurzu jest dobra na porost włosów...
- Jakich włosów?
- No tych na podłodze! Ale o szczegóły się nie będziemy chyba kłócić!

wtorek, 12 listopada 2013

pomieszane

- Nie wydaje ci się, że niektóre słowa mają pomieszane znaczenia? Na przykład software to powinna być bielizna. A hardware - sprzęt gospodarstwa domowego...
- Raczej nie zastanawiaj się nad tym przed rozmową z informatykiem...

niedziela, 10 listopada 2013

jutro

- Jutro muszę pojechać do notariusza, potem mam spotkanie z projektantką, a około 15 mam zamiar napaść na informatyka...
- Muszę cię zmartwić. Jutro jest 11 listopada.
- Jak tylko zrobię sobie szczegółowy plan, to jakiś kataklizm się wydarza... No zawsze...

środa, 6 listopada 2013

wirus

- Podobno panuje jakiś wirus... Wymioty, gorączka, bóle stawów...
- I jeszcze biegunka do tego!
- Też o tym słyszałaś?
- Właściwie nie słyszałam... Raczej widziałam i czułam...

wtorek, 5 listopada 2013

przecież

- Byłaś w aptece?
- Taak...
- Tyle razy cię prosiłam, żebyś mi kupiła te kapsułki! Tyle razy! A ty jak zwykle mnie nie słuchasz i wszyscy są zawsze ważniejsi niż ja!
- Przecież kupiłam!
- Aha...
- Ale chyba przydałby ci się bardziej Nervosol...

niedziela, 3 listopada 2013

pomarzyć

- Chcę się w tym roku jak najszybciej rozliczyć, żeby dostać zwrot podatku i zdążyć pojechać za to na narty...
- Mówiłam ci, że w tym roku nie dostaniesz zwrotu!
- No i co z tego!? Pomarzyć nie można?

sobota, 2 listopada 2013

pocałuję

- Kupiłam sobie nowy tusz do rzęs.
- Pokaż... Przecież to nie jest tusz do rzęs, tylko podkład pod tusz do rzęs.
- A czym to się różni?
- Podkład jest biały... Może ci się przyda na bal przebierańców, jak będziesz Królową Śniegu...
- Ciebie pierwszą pocałuję!

czwartek, 31 października 2013

poważnego

- Spytałam tego lekarza, czy to coś poważnego.
- No i co?
- Powiedział, że radzi mi już do żadnego lekarza nie chodzić w tej sprawie, bo jeszcze komuś uda się mnie przekonać, że to poważne.
- Konował.
- Nieuk.
- Idiota.
- I na pewno ma kurzajkę na stopie!

środa, 30 października 2013

czytałaś

- Czytałaś kiedyś coś Dostojewskiego?
- Tak.
- A co?
- Nie pamiętam.

rozdrażnionego

- Mam zespół rozdrażnionego jelita.
- Ty masz zespół rozdrażnionej psychiki. A przy okazji zespół drażliwego jelita. Chociaż w twojej sytuacji to prawie to samo...

wtorek, 29 października 2013

tabelka

- Wyskakuje mi taka dziwna tabelka na ekranie i nie wiem, co z tym zrobić.
- A kiedy ona wyskakuje?
- Jak próbuję uruchomić płytę.
- A włożyłaś tę płytę do komputera?
- Zawsze umiesz mnie wkurzyć. No zawsze...