- Rozumiesz, o co chodzi z dyskusją o wychowaniu bezstresowym?-Tak. To jest taki temat, że albo się jest zwolennikiem, albo przeciwnikiem. Nie można przejść obojętnie. Zupełnie tak samo jak z puszczaniem bąków pod kołdrą. Jeśli to ty puszczasz, wszystko jest w porządku. Każdy jest zwolennikiem. Natomiast jeśli ktoś inny puszcza, to jest to chamstwo, brak kultury i coś obrzydliwego... I wtedy jest się przeciwnikiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":