Kończą się wakacje.
Nowe i stare problemy ustawiają się w kolejce.
Takie słowa, jak podstawa programowa, rada pedagogiczna, analiza nadzoru, wykiełkowały i sterczą na powierzchni nie wiadomo po co.
Kalina kupiła sobie podróżny kuferek na kosmetyki. Walizkę już ma. Teraz tylko brakuje podróży. Takich powolnych. Nienachalnych. W kalinowym stylu. Z Celinką na siedzeniu pasażera i kubkiem kawy. Z mlekiem. Bez cukru.
Niebieskich migdałów życzę Kalinie co dnia!
OdpowiedzUsuńDziękuję!
Usuńpodstawa programowa, rada pedagogiczna 🙈😭😨
OdpowiedzUsuńlepiej powolna podróż...wiesz mogłabym tak podróżować cały czas niespiesznie, aż bym sie zmęczyła. czego i Tobie zyczę. Kalino kochana. wszystko sie poukłada.
Uwielbiam niespieszne podróże.
UsuńKrok za krokiem, każda podróż zaczyna się od kupienia kosmetyczki wszak
OdpowiedzUsuńOtóż to 😊
UsuńCiekawe czy przez podstawę programową da się powolnie wędrować z kawą i Celinką
OdpowiedzUsuńCudne pytanie! Adasie!
UsuńCelinka mysli o niebieskich migdalach, bo nie Kalina chyba. Kalina ma podstawe programowa i kubek kawy z mlekiem bez cukru.
OdpowiedzUsuńKalina trochę się boi podstawy programowej. Bo nie jest jeszcze w najlepszej formie.
Usuńo ! a myślałam że Kalina na chorobowym przesiaduje ;)
OdpowiedzUsuń😊
UsuńCzyli jesteście gotowe do podróży, tylko obierz kierunek...
OdpowiedzUsuńKażdy będzie dobry. A niektóre będą lepsze.
Usuń