sobota, 16 listopada 2024

będzie

Zła passa Kalinowców zaczęła się w andrzejki 2023. 

Kalina czeka z utęsknieniem na tegoroczne andrzejki, które muszą zamknąć ten kiepski rok.

A tymczasem odebrała dziś rano Kalina telefon od załamanej córki: jej chłopak miał wypadek. Ma uszkodzone więzadła. Dramat, bo to bardzo aktywny sportowiec. Właśnie zaczął grać w "dorosłej" drużynie. I od razu awaria. Podobno kilkumiesięczna. 

Ej, ty, losie! Do cholery! Przełóż wreszcie Kalinowców na lepszą półkę!

Rozumiem, że każdy dostaje tyle, ile zniesie, ale my już naprawdę padamy na twarz!

26 komentarzy:

  1. Nieszczescia lubia chodzic seriami, ale mysle, ze to juz dosc. Andrzejki niedlugo i wtedy sie zla passa odwroci. Bo musi! Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jestem zmęczona nadmiarem wrażeń

      Usuń
    2. To minie! Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija- jak oznajmił Lec!( cofnęłam się do listopada, rok temu- to ta śliska podłoga zaczęła! To już limit wyczerpany! Trzymam!)

      Usuń
  3. Dobra wiadomoscia jest, ze Kalinowscy rosna w moc. Liczebnie jak na razie. Ale po Andrzejkach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. Liczebność nam rośnie, a mamy jeszcze w tej kwestii asa w rękawie 😉

      Usuń
    2. Druga dobra wiadomosc: Kalina jest optymistka! :))).

      Usuń
  4. Ech Kalino, to się musi skończyć. I skończy. I to dobrze😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynam się zastanawiać, czy kiedyś też miałam tyle stresów. Może moja odporność na stres jest teraz zerowa i wszystko mnie przytłacza?

      Usuń
  5. To naprawdę jakaś złosliwość losu!
    Niechaj wreszcie idzie ku lepszemu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kalino, byle do andrzejkowe! Zła passa musi się odwrócić (bo te chodzące parami nieszczęścia to już przesada!!!)
    Trzymam kciuki, aby tak się stało i oby życie wreszcie się do Was zaczęło uśmiechać, bo jak nie...to my tu wszyscy komentujący coś wymyślimy:)
    Uściski i moce wysyłam❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że ostatnio pechowe wydarzenia nie nadchodziły do nas parami, tylko czwórkami. Albo nawet stadami. No i już wystarczy.

      Usuń
  7. Może być tylko lepiej (?! ) Tego Wam życzę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kalino, mocno trzymam kciuki za to lepsze. U mnie kolejny rok leci to ch....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się złe do człowieka przyklei, to trzyma się jak kupa podeszwy...

      Usuń
  9. No to życzę żeby się odmieniło na lepsze 🤞🏻

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój syn gra od roku w rugby w dorosłej drużynie, i łapie kontuzje jak katar, czym przyprawia mnie o palpitacje serca.

    Współczuję Kalinie, i trzymam kciuki by się to wszystko jakoś pomyślnie odczarowało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, sport jest ważny, wielkie emocje itd, ale jest coś nieludzkiego w treningach i w oczekiwaniach, jakie się ma wobec zawodników.

      Usuń
    2. Może to my/ ja z boku, tak to widzę, a zawodnicy/mój syn, mają radość.

      Usuń
  11. NIech zatem los szybko zmieni Kalinie i jej bliskim półkę na lepszą, na najlepszą z możliwych. Bardzo w to wierzę.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":