Zła passa Kalinowców zaczęła się w andrzejki 2023.
Kalina czeka z utęsknieniem na tegoroczne andrzejki, które muszą zamknąć ten kiepski rok.
A tymczasem odebrała dziś rano Kalina telefon od załamanej córki: jej chłopak miał wypadek. Ma uszkodzone więzadła. Dramat, bo to bardzo aktywny sportowiec. Właśnie zaczął grać w "dorosłej" drużynie. I od razu awaria. Podobno kilkumiesięczna.
Ej, ty, losie! Do cholery! Przełóż wreszcie Kalinowców na lepszą półkę!
Rozumiem, że każdy dostaje tyle, ile zniesie, ale my już naprawdę padamy na twarz!
Nieszczescia lubia chodzic seriami, ale mysle, ze to juz dosc. Andrzejki niedlugo i wtedy sie zla passa odwroci. Bo musi! Trzymam kciuki.
OdpowiedzUsuńDzięki. Trzymaj 😊
UsuńByle by do 30!
OdpowiedzUsuńJestem zmęczona nadmiarem wrażeń
UsuńTo minie! Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija- jak oznajmił Lec!( cofnęłam się do listopada, rok temu- to ta śliska podłoga zaczęła! To już limit wyczerpany! Trzymam!)
UsuńDobra wiadomoscia jest, ze Kalinowscy rosna w moc. Liczebnie jak na razie. Ale po Andrzejkach...
OdpowiedzUsuńTak, to prawda. Liczebność nam rośnie, a mamy jeszcze w tej kwestii asa w rękawie 😉
UsuńDruga dobra wiadomosc: Kalina jest optymistka! :))).
UsuńEch Kalino, to się musi skończyć. I skończy. I to dobrze😘😘😘
OdpowiedzUsuńZaczynam się zastanawiać, czy kiedyś też miałam tyle stresów. Może moja odporność na stres jest teraz zerowa i wszystko mnie przytłacza?
UsuńTo naprawdę jakaś złosliwość losu!
OdpowiedzUsuńNiechaj wreszcie idzie ku lepszemu!
Niechaj, Jotko! Najwyższy czas.
UsuńKalino, byle do andrzejkowe! Zła passa musi się odwrócić (bo te chodzące parami nieszczęścia to już przesada!!!)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki, aby tak się stało i oby życie wreszcie się do Was zaczęło uśmiechać, bo jak nie...to my tu wszyscy komentujący coś wymyślimy:)
Uściski i moce wysyłam❤️
Mam wrażenie, że ostatnio pechowe wydarzenia nie nadchodziły do nas parami, tylko czwórkami. Albo nawet stadami. No i już wystarczy.
UsuńMoże być tylko lepiej (?! ) Tego Wam życzę.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że gorzej nie będzie.
UsuńDo Andrzejek już żabi skok!
OdpowiedzUsuńOdliczam ;-)
UsuńKalino, mocno trzymam kciuki za to lepsze. U mnie kolejny rok leci to ch....
OdpowiedzUsuńJak się złe do człowieka przyklei, to trzyma się jak kupa podeszwy...
UsuńNo to życzę żeby się odmieniło na lepsze 🤞🏻
OdpowiedzUsuńDzięki, Polly
UsuńMój syn gra od roku w rugby w dorosłej drużynie, i łapie kontuzje jak katar, czym przyprawia mnie o palpitacje serca.
OdpowiedzUsuńWspółczuję Kalinie, i trzymam kciuki by się to wszystko jakoś pomyślnie odczarowało.
Wiem, wiem, sport jest ważny, wielkie emocje itd, ale jest coś nieludzkiego w treningach i w oczekiwaniach, jakie się ma wobec zawodników.
UsuńMoże to my/ ja z boku, tak to widzę, a zawodnicy/mój syn, mają radość.
UsuńNIech zatem los szybko zmieni Kalinie i jej bliskim półkę na lepszą, na najlepszą z możliwych. Bardzo w to wierzę.
OdpowiedzUsuń