Kalina była wczoraj u dentysty.
Ząb po leczeniu może jeszcze boleć kilka dni. Gnojek usłyszał to i wykorzystuje sytuację. Bezczelnie boli.
I ta pozornie zła sytuacja jest w sumie dobra, bo ból zęba nie jest mocny, a sprawia, że Kalina nie czuje innego bólu. Tego związanego z chorobą.
Jedna z mam z klasy Kaliny przeczytała Kalinie, co rodzice piszą na swojej grupie. To wzruszające.
"Pani Kalina zawsze stawała w obronie naszych dzieci, a może teraz ona potrzebuje jakiejś pomocy?"
Kalina nie potrzebuje teraz pomocy. Wszystko jest ogarnięte (lubię to słowo!).
Napisała ogarnięta acz chora Kalina.
no pacz Kalino, są jednak fajni rodzice a dobro wraca, że tak pociągnę patosem ... wzruszam się zawsze w takich sytuacjach i za to też lubię te robotę :-)
OdpowiedzUsuńZnasz to prawo marfiego: jeśli chcesz odciągnąć nieznośny ból, zaordynuj sobie kolec w nodze...czy jakoś tak. Usciskuje.
[Kalino, kiedy Ty masz dokładnie te operacje? napisz mailem do mnie]
i ja lubię to słowo.
UsuńNapisz tutaj, wszyscy chca wiedziec, kiedy dokladnie te kciuki trzymac.
Usuń29 maja poproszę 😊
UsuńSie zrobi!
UsuńDobrze, ze zalatwilas sprawy dentystyczne, bedziesz mogla skupic sie na najwazniejszym, kiedy nadejdzie pora i nic nie bedzie Cie rozpraszalo.
OdpowiedzUsuńDobrze miec poparcie rodzicow, uczniow na pewno tez. I nas!
Mam teraz wokół siebie wyłącznie dobrych ludzi. Z resztą nie utrzymuję kontaktu 😉
UsuńPamiętam jak do mnie też się zgłosili rodzice kolegów syna z klasy czy przypadkiem nie potrzeba mi pomocy w gotowaniu. Chwyciło mnie to za serce. Choć nie potrzebowałam.
OdpowiedzUsuńJedna z mam też zaproponowała mi pomoc w gotowaniu. To naprawdę urocze.
UsuńBardzo
Usuńo tak zdecydowanie OGARNIĘTE to pozytywne i dobre słowo :)
OdpowiedzUsuńI uroczo młodzieżowe. W klasie mojej starszej córki funkcjonowała też wersja 'total nieogar'. 😊
UsuńAkurat nieogar jest mi dobrze znany 🤣
Usuń🍀✌
OdpowiedzUsuń😍
UsuńOgarnięta Kalina, dobrze brzmi, i miło jest, kiedy rodzice w nauczycielu widzą człowieka :* uściski
OdpowiedzUsuń