sobota, 9 marca 2024

wnętrz

Kalina jest królową w swojej szkole, ponieważ jest jedyną panią od biologii. Dzięki temu nikt nie wtrąca się do wyglądu pracowni biologicznej i Kalina sama jest sobie sterem, żeglarzem i dekoratorką wnętrz.

Pracownia Kaliny ma zatem fragmenty duszy Kaliny tu i ówdzie:

Kobiety, na które Kalina zerka, szukając dla siebie sporej dawki siły i łagodności. 

Ulubione zwierzęta Kaliny

Lampiony i puchate chmurki, które wiszą nietknięte od września, chociaż spore grono koleżanek nauczycielek wieszczyło im rychłą śmierć z rąk uczniów. Ani jeden lampion nie został zerwany - a są przyczepione na słowo honoru, spinaczem do szpary w płytach sufitowych. Wystarczy je mocniej pociągnąć i spadną. Ale nikt nie ciągnie. I nie spadają. W tle widać tablice, na których oczywiście zwierzaki, ale też kopie Vincenta. I ryby pod sufitem, zrobione przez uczniów na lekcjach. 





8 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna sala. Ale antyramy są brzydkie, pani na samym dole zasługuje na ramkę jak inne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani na samym dole to moja idolka :-)

      Usuń
    2. i dałaś jej taką brzydką ramkę ? wstyd !

      Usuń
    3. Nie ramka zdobi człowieka :-)

      Usuń
    4. oj zdobi zdobi. W tej grupie nie pasuje. Wnioskuje za wymianą na ładniejszą bardziej pasującą do pozostałych :D

      Usuń
    5. Polly, naturalnie przyjmuję wniosek, ale nie rozpatrzę :-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":