Raport ze stanu państwa:
Kalina może już niemal normalnie otwierać paszczę, chociaż o gryzieniu jeszcze nie marzy.
Wielki guz na czerepie zmniejszył się.
Od wczoraj Kalina ma zawroty głowy i gubi równowagę gdy zamyka oczy.
Również od wczoraj Kalina ma niepokojące objawy związane z widzeniem - na poniedziałek jest umówiona na dokładne badanie okulistyczne i na kolejny tomograf. Może się zdarzyć, że Kalina będzie musiała również zawitać u neurologa.
I chuj.
- Kalina nie lubi przeklinać w sferze publicznej, ale żadne inne słowa nie mogą w sposób adekwatny oddać nastawienia Kaliny do zaistniałej sytuacji - rzekł narrator, który pojawił się tu z jakiegoś innego bloga, chuj wie jakiego.
Dziś Kalina była z córką u lekarza - kilka dni temu dziewczę zachorowało. Pani doktor zachowywała się w stosunku do córki Kaliny tak, jak sobie tylko można wymarzyć. Rozmawiała z dziewczyną, ją pytała, jej wyjaśniała, do niej zwracała głowę, gdy mówiła. Sprawy proceduralne rozwiązywała z Kaliną, ale sprawy zdrowotne były omawiane z córką Kaliny. Pani doktor była pierwszą pediatrą od zawsze, która zajrzała dziewczynie do nosa i do ucha. Kalina pisze o tym, żeby oddać sprawiedliwość - istnieją lekarze, którzy umieją i chcą. Oby rozmnażali się przez pączkowanie.
Kalino, chuj z tym wszystkim, co za koniec tego parszywego roku. ja mam dobre przeczucia, noooo nie rób mi tego. Idź, zrób tomograf, neurologa i niech już będzie dobrze. z paszczą nieotwieralną do końca można żyć. uściski....delikatne.
OdpowiedzUsuńNiedobsze... Wybadaj sie, Kalino, dokladnie, bo moze to mózgowy wszczons? Dalej niezmiennie trzymam kciuki. Z glowa nie ma zartow.
OdpowiedzUsuńBuziaku, zdrowiej, niech te wszystkie wizyty przełożą się na konkrety. Zdrówia dla Was miłe.
OdpowiedzUsuńbardzo dokładnie rozumiem. Być może chuj przyszedł tu ode mnie bo ja właśnie czekam na wyniki mojego tomografu :/
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że Twoje są w chuj dobre. Czego i sobie życzę.
Usuńjeszcze nie wiem ... czekam ...
Usuń