poniedziałek, 11 grudnia 2023

niszczy

Przyjaciółka Kaliny ma tatę z Alzheimerem. Można też napisać, że ma tatę i Alzheimera, co chyba nawet lepiej oddaje sens. 
Alzheimer w bezkompromisowy sposób wtrąca się w całe życie rodziny. W każdy posiłek, każdy spacer, każdą wizytę u lekarza czy w rozmowę z każdą napotkaną osobą. Alzheimer krzyczy, że jest i niszczy każdą minutę ich życia. 
Przyjaciółka opisuje czasem Kalinie zachowania Alzheimera w tacie, choć jest jej ciężko znaleźć odpowiednie słowa.
Ostatnio napisała:
"Mój tata płakał dziś, bo nie pozwoliłam mu ubrać się i samemu iść do jego mamy. Miał 3 lata gdy płakał."

Przyjaciółka Kaliny teraz zajmuje się rozważaniem, jak długo tata jeszcze będzie mógł być w domu. Jest bardzo wysokim, silnym, sprawnym fizycznie mężczyzną a coraz częściej zdarza mu się użyć siły, gdy brakuje mu innych argumentów. Ostatnio użył siły, gdy podczas rozbierania się po spacerze wydało mu się, że dopiero miał wyjść i bardzo zdenerwował się, że ktoś każe mu zrezygnować.
Jakiś czas temu przyjaciółka Kaliny zabrała go do miejsca, w którym spędzał dzieciństwo. Do ludzi, których znał, gdy był dzieckiem. Zachwycał się, śmiał, żartował, ale niczego nie wspominał. A gdy mieli szykować się już do wyjścia, tata powiedział: "Jacy mili ludzi. Szkoda, że ich nie znamy."



7 komentarzy:

  1. Bardzo sie boje, ze i mnie to moze spotkac, co spotkalo Twoja przyjaciolke, bo pierwsze malo zauwazalne jeszcze symptomy ja zdazylam juz zauwazyc i odczuc.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kalino, ....no nie jest to przyjemna perspektywa...bojam sie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta choroba zabiera wszystko co dobre. Zostaje tylko pusty, przerażony człowiek.

      Usuń
  3. Oooo. To dopiero poczatek. Inne etapy sa jeszcze ciezsze bo sam pacjent cierpi inaczej a bliskie otoczenie ma wszelkie objawy obcowania z tym panem Alzheimerem. Najgorsze to, ze z panem A. chory sie nie zmienia. To swiat wokol niego nagle staje sie taki dziwny. A potem to tylko ... nie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z perspektywy chorego - on się nie zmienia. To prawda. Tylko on i tak nic z tego wszystkiego już nie rozumie...

      Usuń
    2. Rozumie tylko po swojemu. Wyjatkowo z panem A. czlowiek mysli logicznie tylko to logika jest jego, bo logika swiata sie zmienila nagle.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":