Kalina ogarnęła świadectwa, arkusze ocen i swoich uczniów. Temperatury podczas rajdu Kalina nie ogarnęła. Ponad 30 'C w cieniu. Dzieci się gotowały.
- Pani Kalino, pani jest jedyną wychowawczynią, która zorganizowała dzieciom wcześniejszy powrót z rajdu do domu - powiedziała uczennica z klasy Kaliny. Zrezygnowaliśmy po półmetku.
Kalina patrzy na dzieci ze swojej klasy tak, jak chciałaby, żeby były traktowane jej dzieci.
Kalina wierzy, że dobra energia wraca. Co do złej, Kalina ma wątpliwości. Jest kilka osób, które bezustannie emanują złą energią, a jakoś jeszcze piorun ich nie trafił. Być może jest to kwestią czasu...
"Złego diabli nie biorą"!
OdpowiedzUsuńmnie się wydaje z wiekiem, że karma nie wraca i że oliwa jednak nie zawsze sprawiedliwa ;)
OdpowiedzUsuńi zgłaszam błąd w tytule :)
UsuńO, dzięki! Poprawię jak siądę do komputera. Z komórki nie umiem 😊
UsuńJa tam tytuł dobrze odczytałam :P dobrze mieć taką panią :)
OdpowiedzUsuńLubię być "panią wychowawczynią" 😊
Usuń