sobota, 15 kwietnia 2023

mniej

Są lepsze i gorsze dni. To pewne. Ale ostatnio tych lepszych jakby mniej.

Starsza córka mówi, że przyswajam więcej złych informacji i straciłam odporność. Tę psychiczną. Na życie, na problemy, na złe wiadomości.

Gdy jej coś opowiadam, mówi mi: nie kolekcjonuj złych wiadomości. Jeśli ktoś zachowuje się okropnie, ale ciebie to nie dotyczy, nie myśl. To nie twoja sprawa.

I wszystko to jest zapewne prawdą. Prawdą zapewne jest. I co z tego?



8 komentarzy:

  1. Gorzej kiedy dotyczy Cie bezposrednio i nie masz drogi ucieczki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Córka ma racje Kalino, masz deprechę wiosenną...przesilenie, może choroba, osłabienie. Wczoraj było cieplutko, słonecznie a ja nie miałam siły ogarniać ogrodu. Serio. Nie słucham i nie czytam żadnych sensacji. nie nakręcam się, jakoś tak mi to przyszło naturalnie. Wyciszam się, robię rzeczy, które lubię...a jak nie lubię(sprzątanie generalne), to znajduje powód do lubienia )) joga mi bardzo pomaga. może zapisz się i zacznij praktykować. Nie zawsze siedzenie w w domu jest najlepszym wyjściem. Ściskm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracuję teraz dużo, nie mam kiedy siedzieć w domu, ale wszystko wydaje się bardzo ciężkei.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":