poniedziałek, 24 października 2022

buczy

 Na jodle przesiadują dziesiątki os i szerszeni. Są w amoku. Zlizują coś, co skapuje z gałęzi. 

Pod jodłą ziemia jest wilgotna od tej substancji - nawet tam siedzą osy i liżą, liżą, liżą...

Jodła aż buczy od odgłosu ich skrzydeł.

Kalina w rozpaczy powiesiła pułapkę na osy i szerszenie. 

Porażka entomologa...

7 komentarzy:

  1. a to przypadkiem nie jest spadź? przed zimą owady gromadzą zapasy. podobno spadź pojawia się aż do pierwszych przymrozków i jest doskonałym nośnikiem energii - zapasy na zimę pszczołom potrzebne bardzo - może i szerszenie czy osy korzystają z okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia... Tylko na jednym drzewie i dopiero od kilku tygodni. W ubiegłych latach nic takiego nie zauważyłam...

      Usuń
  2. Zaopatrują się na zimę... tak myślę. A Ty je pac, pac....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. Nie jest to takie proste. Powiesiłam pułapkę, ale nie złapał się do niej żaden szerszeń. Moja jodła jest atrakcyjniejsza... Ale naprawdę, strach wchodzić do ogrodu, gdy drzewo buczy, a wokół niego latają dziesiątki szerszeni...

      Usuń
    2. wierzę, że tak jest.... i zupełnie nie wiem, co napisać, może jakiś pszczelarz by Ci pomógł? Oni mają swoje sposoby.

      Usuń
  3. Kalino zostaw te owady w spokoju już. One się do zimy szykują. Nie w głowach im żądlenie . U nas w gigantycznym bluszczu gniazda ptasie a że teraz kwitnie, całe hordy owadów. Też pierwszy raz widzę kwitnący bluszcz i stada owadów prawie w listopadzie

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":