Czytam Tomasza Stawiszyńskiego "Ucieczkę od bezradności". W jednym z rozdziałów podaje cechy wspólne wszystkich teorii spiskowych:
1. Przekonanie, że istnieje sekretny spisek.
2. Pewność, że stoi za nim grupa spiskująca.
3. Wiara w (pseudo)dowody, wspierające tezę o spisku.
4. Wiara w to, że nic nie dzieje się przypadkowo.
5. Wyraźny podział na dobrych i złych.
6. Obarczanie odpowiedzialnością za całe zło jakiejś grupy ludzi.
To ciekawe.
to prawdziwie i widzimy, to zwłaszcza na blogach foliarzy...na szczęście na co dzień nie mam kontaktów z foliarzami ...żyje w innej bańce.
OdpowiedzUsuńTak Kalino cytat jest z niejakiej star, guru foliarzy, piewczyni spisków. rzygać się chce na te bezczelne i w istocie obrzydliwe teorie i teksty...
Nie czytuję Star od kilku lat ale wcześniej nie miałam takich doświadczeń z jej blogiem. Wydawała się dość mocno osadzona w realnym świecie...
Usuńteraz poczytaj u mnie komentarz...
UsuńTeż chyba zostałam wyrzucona poza listę odbiorców, bo nie widzę już tego bloga. Dawniej lubiłam czytać Star. To przykre, co się dzieje...
Usuńa to nie western? tam podobno czarne od białego ma być wyraźnie oddzielone i dylematy nie powinny wprowadzać dysonansów rodzinnych, a rozwiązanie - jak w bajkach - powinno nieść motto z przesłaniem: i żyli długo i szczęśliwie, albo coś o krainie płynącej mlekiem, czy miodem.
OdpowiedzUsuń(nie obiecywałem, że jestem dorosły).
To eseje filozoficzne. I, jak to z filozofią bywa, można się w nich dopatrywać nawet odrobiny westernów 😏
UsuńSchemat...
OdpowiedzUsuń