Zaczynam wierzyć, że jedyną szansą na zakończenie wojny na Ukrainie jest atak gniewnych hakerów. Może uda im się porozumieć z osobami odpowiedzialnymi za bankowość internetową, zarządzanie firmami, sieciami miejskimi, metrem, dostawą wody do Moskwy i wywozem śmieci i z ich pomocą wyłączą Putinowi wodę, prąd, kurek z szampanem, nawigację na jachcie i budzik w telefonie...
Podoba mi się hasło: Put in the grave
Inteligencja nie zna granic.
Brak inteligencji - też. Zwłaszcza emocjonalnej.
Przeczytałam, że Putin ma dwie dorosłe córki. Obie zmieniły nazwiska.
bym chciała tez żeby wyparowały przy okazji wszystkie durne szerzące defetyzm babska...i chłopska...
OdpowiedzUsuńNie widzę defetystów. Może dlatego, że mój umysł ich wymazuje.
UsuńMieli Ruscy Ras Putina - teraz mają kolejnego. i chyba nie są z nich tacy dumni. a ci co są - to zmanipulowani państwową TV. atak hakerski na stacje nadawcze rządowej telewizji spodobał mi się najbardziej.
OdpowiedzUsuńSłyszałam o tym ataku. Są pomysłowi. Powinni się zająć większymi gabarytami.
UsuńPutin tez ma swoich hakerów... niestety.
OdpowiedzUsuń