poniedziałek, 30 sierpnia 2021

formie

Złamałam złotą zasadę i kupiłam sobie 4 książki. Przypomniało mi się, jakie to miłe mieć swoje, własne. I obawiam się, uzależnienie wróci w najgorszej formie... ;-)

6 komentarzy:

  1. Ja mam w dupie zasady i kupuje sobie, na co tylko mnie stac. Na szczescie(?) mam niewiele do wydania, wiec i zaszalec sie nie da.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Achacha poczatek mi się podoba!!!moja zasada jest nie trzymać się zasad. Dostałam cztery książki. Papierowe. I jestem zachwycona. Bo jak wiecie kupuje glownie na kundla. Taniej i wygodniej.

      Usuń
    2. Pożyczam z biblioteki. Taka jest zasada. Łamanie zasad to druga zasada 😁

      Usuń
  2. są książki, które po prostu mieć trzeba. i nie wystarcza pożyczona.
    gratuluję szczytnego złamania zasad.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja zasada brzmi: kupować tylko książki, o których się wie, że będzie się je czytało wielokrotnie (co oznacza, że książkę najpierw się czyta, a potem kupuje). Teraz - coś poszło inaczej :-)

      Usuń
  3. bo jak już łamać zasady, to z przytupem!

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":