Facet postawił skaner na boku i skanuje przestrzeń. Kwiaty, zwierzęta, przedmioty ze swojego otoczenia. Korzeń pietruszki wygląda jak kosmita, a krzywik przypomina pradawną muszlę stwora morskiego.
Oglądałam to w telewizji - cykliczny program o amerykańskich twórcach spoza głównego nurtu. Byłam zachwycona i natychmiast postawiłam mój skaner na boku, żeby sprawdzić, czy to działa. Mój skaner niestety odmawia współpracy w takiej pozycji :-)
w temacie skanowania to odkryłam taką funkcje w telefonie teraz na urlopie bo okazało się w wielu miejscach że bilety można kupić tylko online więc trzeba było z plakatu zeskanować kod i kupić komórką żeby wejść. W paru restauracjach trzeba sobie było menu zeskanować bo nie mieli wersji papierowej niby że covid ... taką nabyłam umiejętność :)
Skąd u ciebie takie przemyślenia?
OdpowiedzUsuńPrawdopodobnie z głowy, ale mogę się mylić 😊. A skąd takie pytanie?
Usuńekstrawagancje od szaleństwa różni jedynie rachunek bankowy. i znowu wszystko jest kwestią kasy. trochę monotonne - nie?
OdpowiedzUsuńMyślę i myślę, i się nie zgadzam. Ekstrawagancję od szaleństwa różni tylko perspektywa.
UsuńSzkoda, ze nie wkleilas zdjec albo nie dalas linka, bo brzmi interesujaco.
OdpowiedzUsuńOglądałam to w telewizji - cykliczny program o amerykańskich twórcach spoza głównego nurtu. Byłam zachwycona i natychmiast postawiłam mój skaner na boku, żeby sprawdzić, czy to działa. Mój skaner niestety odmawia współpracy w takiej pozycji :-)
UsuńJa bym tez odmowila na jego miejscu :))) Wole jednak pozycje pionowa.
UsuńTen jeden raz mógł się zgodzić 😁
Usuńw temacie skanowania to odkryłam taką funkcje w telefonie teraz na urlopie bo okazało się w wielu miejscach że bilety można kupić tylko online więc trzeba było z plakatu zeskanować kod i kupić komórką żeby wejść. W paru restauracjach trzeba sobie było menu zeskanować bo nie mieli wersji papierowej niby że covid ... taką nabyłam umiejętność :)
OdpowiedzUsuńŚwiat się zmienia... A jak ma żyć ktoś, kto funkcjonuje bez smartfona? Znam takich...
Usuńja też takich znam ale oni nie latają na zagraniczne wakacje ;) a u nas jeszcze daleka droga do takiej rewolucji
UsuńA autochtoni bez smartfona? Wykluczeni z restauracji? 😉
Usuńautochtoni znają menu bez skanowania ;)
Usuń