Gdyby nie joga już bym dostała pierdolca w zamknięciu. Codziennie teraz praktykuję. Używaj ciała, żeby nie zanikło! Każde ścięgno jest potrzebne - nawet to, którego nie znasz.
ja 3 tygodnie temu miałam grypę i jakiś kosmiczny kaszel (ostatnio w ogóle kaszel miałam w podstawówce czyli w poprzednim stuleciu) i po 3 dniach tego kaszlu tak mnie bolał cały brzuch jakby mnie napadli i skopali włącznie z połamaniem żeber ... też się nie spodziewałam, że między żebrami jest tyle mieśni !
to zapas na wypadek wojny, albo innych kataklizmów. pewnie są też takie dwa, które się używa do uciekania przed gryzoniami - np. rekin, czy tygrys - nie spotykasz, to nie używasz, ale w razie dramatu są na miejscu i to gotowe do użycia.
Gratuluję wcielenia pomysłu w życie. Nie musi być joga, chociaż może ważne by dbać o ciało, umysł, i do zobaczenia na macie. (Nie chodzi o szach -mat). Mam nadzieję, że u Ciebie /u Was/ dobrze. Przesyłam ciepłe myśli i pozdrowienia
Gdyby nie joga już bym dostała pierdolca w zamknięciu. Codziennie teraz praktykuję. Używaj ciała, żeby nie zanikło! Każde ścięgno jest potrzebne - nawet to, którego nie znasz.
OdpowiedzUsuńA nie znam całego tabunu 😊
UsuńOdporne z nas bestie, nawet ewolucji sie nie damy tak latwo ;P
OdpowiedzUsuńMoże niektórym by się przydało...😉
Usuńja 3 tygodnie temu miałam grypę i jakiś kosmiczny kaszel (ostatnio w ogóle kaszel miałam w podstawówce czyli w poprzednim stuleciu) i po 3 dniach tego kaszlu tak mnie bolał cały brzuch jakby mnie napadli i skopali włącznie z połamaniem żeber ... też się nie spodziewałam, że między żebrami jest tyle mieśni !
OdpowiedzUsuńPamiętak ból po spływie kajakowym... 😊
Usuńja jeszcze zielona jestem w temacie jogi, dopiero zaczęłam więc sama nie ćwiczę...:-P
OdpowiedzUsuńMożna korzystać z filmów na youtube.
Usuńmusiałaś mi podpowiedzieć?
Usuńcholera ...
to zapas na wypadek wojny, albo innych kataklizmów. pewnie są też takie dwa, które się używa do uciekania przed gryzoniami - np. rekin, czy tygrys - nie spotykasz, to nie używasz, ale w razie dramatu są na miejscu i to gotowe do użycia.
OdpowiedzUsuńOj, moje zdecydowanie nie są gotowe do użycia. Lepiej żebym nie spotykała teraz rekina... 😊
UsuńGratuluję wcielenia pomysłu w życie. Nie musi być joga, chociaż może ważne by dbać o ciało, umysł, i do zobaczenia na macie. (Nie chodzi o szach -mat).
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że u Ciebie /u Was/ dobrze.
Przesyłam ciepłe myśli i pozdrowienia
Do zobaczenia na macie :-)
Usuń:) podobno trzeba ćwiczyć tak długo, aż ból ustąpi, trzymam kciuki :P
OdpowiedzUsuńSpróbuję jutro do ustąpienia bólu :-)
UsuńNiby wiem, że dobrze, ale ból to ból, oby ustępował szybko...
Usuń