poniedziałek, 24 września 2018

osiem

8 (słownie: osiem) stopni.
Osiem.
Osiem i nic poza tym.
Osiem na termometrze za oknem i osiem na termometrze w samochodzie.
Jakaś zmowa? Spisek? Piąta kolumna?
Co to ma być!?
Lipiec był od kwietnia, a teraz nagle nie wiadomo skąd i dlaczego zrobił się listopad?
Kto za tym stoi?
Gdzie są winni?

Winne są jabłka. Jesienne.

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Lisie, widziałaś w ostatnim półroczu taką temperaturę??
      Już jadę do Ciebie z termoforem!

      Usuń
  2. oto jesień właśnie i uwaga bo zbliża się piździernik !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że to żadna jesień. To powtórka z potopu. U nas leje od 3 dni. Leje jak nie wiem co.

      Usuń
    2. u mnie leje od wczoraj ale z przerwami na słońce :)

      Usuń
    3. u nas są po prostu szpary w gigantycznych chmurach i przez nie prześwieca coś, co przy sporej dawce dobrej woli można nazwać słońcem... ;-)

      Usuń
  3. Teraz mozemy sie kajac, ze tak marudzilismy latem, kara nadeszla - deszcz z gradem to nie to, co lubie najbardziej :(

    OdpowiedzUsuń
  4. straszne OSIEM straszne !!!i jakby nic więcej ...

    OdpowiedzUsuń
  5. przymrozki i skrobanie szyb, katastrofa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przymrozki? Nie!!! Tylko nie to!!! Bardzo współczuję!

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":