sobota, 26 maja 2018

prywatności

na metce napis: pluszowy hipopotam...
W związku ze zmianą polityki prywatności uprzejmie informuję, że u mnie nie można samemu decydować o tym, jakie dane o kim przechowuję w mojej prywatnej pamięci.
;-)

13 komentarzy:

  1. takie przechowujesz jakie sami Ci podajemy :D o każdym masz inne jedne bardziej prywatne inne mniej :D

    RODO srodo ... ja mam zapchane wszystkie skrzynki mailowe. Odkryłam, że sklepy internetowe w których coś kupiłam blisko 20 lat temu nadal działają !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. w ogóle mnie to nie interesuje(RODO) dbam o to by mówić tyle ile chce...ale to miłe, ze jak sie wkurzę to sie skasuje publicznie a człowiek to co innego. I w mojej pamięci niestety zostają słowa i czyny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem coś skasuję w pamięci, a potem, w dziwnych sytuacjach to wraca jak pospieszny do Zgierza...

      Usuń
  3. A czy możemy mieć wgląd do naszych danych? Bo wiesz, taki lis mógłby być zainteresowany, jakiego rodzaju przemyślenia na jego temat są zarchiwizowane :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, niech się Lis nie boi. Samo dobro o Lisie. A najbardziej w teczce Lisa widać napis że Lis ma świnki i że Wiewiór jest pełnoletni (na co nie ma nadal dowodów 😉)

      Usuń
    2. Wiewiór jest starszy od lisa. Całkowicie pełnoletni jest, choć to nie znaczy zaraz, że dorosły :D

      Usuń
  4. Czy jest w nowej ustawie jakaj klauzula o pamietaniu badz niepamietaniu wtop i spektakularnych porazek naszych? ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to byłby wspaniały pomysł. Natychmiast siadam i przypominam sobie wszystkie moje wtopy, żeby je z cudzych zasobów wykasować. Albo nie. Lepiej nie będę sobie przypominać, bo już po przywołaniu pierwszej mam dreszcze...

      Usuń
  5. Rodo panoszy się jak wirus...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli teraz wszyscy Europejczycy dostają ogromną ilość dodatkowych maili, to jest to chyba największe zaśmiecenie internetu w dziejach.

      Usuń
    2. Już słyszałam takie porównania, przy okazji mocniej działają hakerzy i oszuści podsycając różne linki, w które klikając wchodzisz, by zaakceptować jakieś rodo-srodo i zasysają wtedy rożne dane albo zdają mnóstwo pytań, które prowadzą do wyłudzenia danych. Dlatego lepiej maile o rodo wrzucać od razu do kosza. ❤️

      Usuń
    3. Wyrzucam, ale czuję lekki niepokój, że wyrzucę przy okazji coś ważnego. 😊

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":