![]() |
| that.pl |
Jeśli ktoś mówi Wam, że najgroźniejszą substancją uzależniającą jest kokaina, to kłamie.
Najgroźniejszy jest poranny chleb z naszej piekarni. Ciepły, mocno przypieczony i chrupiący.
I do tego ten zapach!
Moja silna wola została rozsmarowana na szóstej kanapce z powidłami śliwkowymi.
Ratunku! Przecież ja już nie mogę!!!

Ohhhh wiem o czym mowisz. Ja potrafilam zjesc pol bochna z maselkiem i rzodkiewka
OdpowiedzUsuńI powiedz, gdzie człowiek ma rozum, jak to pożera? W dwunastnicy? 😉
UsuńZawsze jak Wspanialy piecze chleb to polowe zzeramy "na pniu" jeszcze goracy z maslem:))
OdpowiedzUsuńGorący chleb zajmuje chyba mniej miejsca w żołądku ;-)
UsuńRaz w tygodniu piekę chleb, na żytnim zakwasie, wiem co czujesz... wydzielam sobie kanapki. Koszmar, prawda?!
OdpowiedzUsuńTortury!
UsuńI jak żyć, jak?! :P
UsuńNie siłować się ze swoją słabą wolą, tylko pozwolić jej odnieść kolejny sukces ;-)
Usuń:) tak jest :)
UsuńSama piekę, to już wiem dlaczego tak się zachowują moi faceci - tylko przestanie parzyć w łokcie już szarpią kawałek po kawałku . a swoją drogą to plus pieczenia że nie trzeba wstawać i do piekarni lecieć
OdpowiedzUsuńNie narzekam. To był pierwszy raz w życiu.
UsuńAle taki spacer przy nieomal mroźnym (plus 8) powietrzu jest bardzo trzeźwiący ;-)
Nie pisz takich rzeczy!!! Bo ja dzis zdecydowalam przejsc na diete... bez slodyczy, bez chleba!, najlepiej by bylo bez niczego!
OdpowiedzUsuńA slinka mi leci, jak pomysle o takim chlebie, mhmhmmmmmm :)
Będziesz jeść tylko buraki i kapustę? ;-)
UsuńNo ja nie wiem, co to za straszny nałóg musiałby być, żebym poszła o 6 rano do sklepu???
OdpowiedzUsuń6 rano - zmiłuj się - ty tak często?
Ten nałóg to dwie urocze córki...
UsuńI pojawiła się konieczność zaspokojenia nałogu, czyli zrobienia im kanapek do szkoły...
Żadna inna sprawa. ;-)
Ale zostało coś na te kanapki z tego chleba? ;)))
Usuń(Ale rozumiem, ooooj, rozumiem)
Niewiele... ;-)
Usuńna to chyba wszyscy chorujemy. Nie znam nikogo kto potrafi się oprzeć ciepłemu bochenkowi ... ja wpierdzielam z samym masłem mniammmmmmmmmm
OdpowiedzUsuń