![]() |
| wkaliszu.pl |
Cmentarz prawosławny, uznany za zabytek, niszczeje w ciszy i spokoju, zamknięty na klucz przed młotkami i sprayami zwiedzających. W zeszłym roku pewien pan z kamerą w ręku podszedł do mnie, gdy stałam przed grobem mojego dziadka, i opowiedział, że filmuje to miejsce o różnych porach dnia, ponieważ dostał zlecenie na przygotowanie tła do mrocznych gier komputerowych. Taka kolej rzeczy...
Cmentarz ewangelicki, zarośnięty cudnymi bluszczami, wygląda coraz bardziej jak skansen miniatur. Przecudnej konstrukcji groby, pozbawione wszelkich metalowych elementów, przypominają kamienice, zameczki, wiejskie domy i baszty. Krzyże już dawno zasiliły okoliczne skupy złomu.
Stary cmentarz katolicki wygląda jak skrzyżowanie włoskich uliczek z cmentarzem na Rossie, a retuszowane fotografie straszą czerwonymi ustami i błękitnymi oczami.

na moim podwórku stoi kawałek żelaznego krzyża ewangelickiego z okolicznych pól po jakimś słowińcu, niemcu autochtonie tutejszym (nie było cmentarza a ludzi chowano na polu niedaleko domu) i on mi przypomina, że wszystko marność nad marnościami i marność i że słaba wiarę mieli egipcjanie, gdyż złożyli swe wieczne życie w niewiadome ręce przyszłych pokoleń ...
OdpowiedzUsuńRacja...
Usuńchyba aż na tak opuszczonych cmentarzach nie bywam. Jedyny jaki już niszczeje bo nikogo tam już nie chowają to ewangelicki w moim mieście ale aż tak straszny żeby go kręcić nocą do gier to nie jest ...
OdpowiedzUsuńOne nie są straszne. Mają tylko "nieziemski" klimat. Zobacz na zdjęciu :-)
Usuńtak tak można to nazwać nieziemskim klimatem :) generalnie ja lubię stare opuszczone cmentarze więc ten by mi się spodobał :)
UsuńLubię celtyckie cmentarze i górujace nad nimim krzyże.
OdpowiedzUsuńNa celtyckich unosi się jeszcze zapach ziół, palonych przez druidów...
UsuńLepiej nie zastanawiać się, w jakim celu je palili ;-)
O, to masz urozmaicone pochodzenie. Ja nie. Szkoda.
OdpowiedzUsuńZa to w pewnym mieście, które odwiedzam raz do roku (ale nie jesienią) jest cmentarz z grobem sławnego na cały świat cadyka, nietety, zamknięty na klucz. Na moje pytanie, jak wygląda Żyd, moja babcia popatrzyła na mnie uważnie i odpowiedziała: ty byś mógł być! Może więc zdobędę kiedyś jarmułkę i mnie wpuszczą.
A Żydzi pielgrzymują do tego grobu i odbijają się od płotu? Cudowne miejsce. Prawdopodobnie i dosłownie i w przenośni. A można z tego zrobić taaaaką atrakcję na pół Europy...
Usuń;-)