niedziela, 10 lipca 2016

mapka

he.wikipedia.org
- Dostaję informacje ostrzegające przed burzami.
- Też chcę!
- W wiadomości przychodzi mapka. Wszystko jest super. Nie umiem tylko na tej mapce zlokalizować miasta, w którym mieszkam. Na początku myślałam, że to są tylko granice administracyjne mojego miasta, ale po głębszej analizie doszłam do wniosku, że nie. Nie jest to mapa całej Polski - tę jeszcze umiem rozpoznać. Nawet gdybym udawała, że wiem, gdzie jest moja okolica na tej mapie, to nie rozumiem symboli, które tam są.
- Na informacji burzowej nie ma narysowanych błyskawic?
- Czasami są błyskawice, a czasami czerwone albo pomarańczowe kropki o różnej gęstości. Oprócz tego informacje typu front znad Rumunii, wyż znad Szkocji, rozległy niż znad Ukrainy.
- Na pewno z tego możesz wywnioskować, czy zbliża się burza...
- Gdy zgłosiłam się po te ostrzeżenia, sądziłam, że będzie to wyglądało tak: Droga Kalino, za piętnaście minut będzie burza.
- Najgorsze, że nie zaczynają od drogiej Kaliny...
- No właśnie. Tę resztę mogłabym im nawet darować.

24 komentarze:

  1. ha ha ha to jest pogoda dla geografów w takim razie albo zawodowych pogodynek :D
    Pisana szyfrem obrazkowym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja patrzę na tę mapę i wiem tyle samo, co przed patrzeniem ;-)

      Usuń
    2. wywal to badziewie i zainstaluj sobie inną aplikację :D może taką gdzie są aktualnie przeceny :D

      Usuń
    3. A nie możesz zamiast gapić sie w aplikację, tak zwyczajnie wystawić pyszcz za okno? Względnie zadrzeć nos do góry i poweszyc? Opcjonalnie przeanalizować natężenie bólu głowy? Albo wszystko razem?
      Mi się sprawdza ;)

      Usuń
    4. oooo tak ! mnie też się zgadza pogoda z bólem głowy ! jestem meteopatką zawsze dzień wcześniej wiem, że będzie załamanie pogody :D

      Usuń
    5. Mogę, mogę, ale nowoczesna chciałam być... ;-)

      Usuń
    6. I tylko bólu głowy się z tej nowoczesności można dopracować ;)

      Usuń
    7. To od nowoczesności też ból głowy? A ja tak te burze obwiniam i obwiniam...

      Usuń
    8. Ja mam ból głowy PRZEDE WSZYSTKIM od nowoczesności ;)

      Usuń
    9. Czyli nowoczesności masz niedobór, bo podobno od przybytku głowa nie boli ;-)

      Usuń
  2. ))) Naczelnik ma taką aplikacje w telefonie gdzie idzie front burzowy i gdzie walą pioruny, fajna sprawa, choć mnie już męczy to ciągłe inwigilowanie nieba ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie powinni telegram przysyłać... :-)

      Usuń
    2. eee to ja tez się bojam, ale tu u nas jakoś tak bokiem idzie zawsze i nic złego się nie dzieje, na razie ...

      Usuń
    3. To my jesteśmy chyba na bok od Ciebie ;-)

      Usuń
  3. Śpiewałam w chórze z tenorem, który doktoryzował się na wydziale geografii w katedrze merorologii i klimatologii. Jest łowcą burz - tak siebie nazywa. I kiedyś przysłał mi do polubinie FP tej całej organizacji łapaczy i te mapki burzowe posyłał przed każdą akcją, Droga Karino, http://lowcyburz.pl/

    chcesz je łapać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcę wiedzieć, kiedy okna zamykać w domu :-)
      Bardzo dziękuję za linka, Droga M.
      Przeczytałam akapit pt.: Sytuacja synoptyczna. Chyba jednak dzisiaj nie zasnę. Horror nawet bez burzy ;-)

      Usuń
    2. A jakim głosem Ty śpiewasz?

      Usuń
    3. Sopranem, ale zaczynałam altem, okazało się, że przez pół życia mówiłam i śpiewałam w nie swoim rejestrze, często chorowałam na bezgłos, chrypki, zapalenie strun głosowych i różne infekcje gardła, po 'ustawieniu głosu' okazało się, że jestem właśnie sopran i to pierwszy, i nagle jak ręką odjął, skończyły się moje problemy gradłowe. :) oddychanie przeponą i mówienie w swoim rejestrze głosowym, okazuje bardzo istotne dla komfortu źycia. Kiss miła

      Usuń
    4. A sytuacja synopytyczna zawsze jest interesująca, podobno burze potrafią pojawić się bez chmur :)

      Usuń
    5. To te w szklance wody ;-)

      Usuń
  4. To tak jak tu:
    https://www.windyty.com
    tez niewiele rozumiem, ale za kazdym razem mnie tak samo fascynuja te kreski kropki kolorki ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łe, te spadające gwiazdy są super! I nawet moje miasto podpisali, co ułatwia pewne sprawy ;-)

      Usuń
  5. Droga Kalino, jeśli do burzy zostaje piętnaście minut, to można się zorientować po kolorze nieba, pomrukach tegoż oraz wzmagającym się wietrze, chociaż to już na chwilę przed. Patrzysz przez okno, a tam cumulonimbus, i już wiesz. Najłatwiej jest na wsi. Jak prąd wysiądzie, znaczy burza już blisko. Miastowi nie mają takiego systemu ostrzegania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas można najwyżej znaleźć bieliznę sąsiadów na własnym balkonie - znaczy to: jest wichura ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":