niedziela, 26 czerwca 2016

letnie

pytamy.wp.pl
- Przez większą część roku tęsknię do lata. Upały są mi bliskie. Potrzebuję do szczęścia ciepła i tej charakterystycznej dla lata jasności i czystości powietrza. Tylko zupełnie nie rozumiem, dlaczego los powtykał w te cudowne letnie miesiące takie "atrakcje", jak komary, gradobicia, pająki i grillujący sąsiedzi?! Nie można było tego upchnąć w listopad? Albo luty? Wtedy i tak jest okropnie i dodatkowa plaga wieczornych komarów albo smrodu za oknem nie zmieniłaby aż tak ogólnego wrażenia...

12 komentarzy:

  1. muszę szczerze przyznać, że z komarami miałam ostatnio do czynienia ze 2 lata temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj wieczorem zostałam napadnięta przez dwa. Poległam. To była nierówna walka, więc będę się odwoływać. O ile bąbelek na przedramieniu mogłabym nawet przemilczeć, a tyle ten na twarzy wygląda jak prowokacja! ;-)

      Usuń
  2. acha ha ))) nie ma dni nocy miesięcy lat..ble ble ble idealnych)))))
    a mogło by, prawda? Twój pomysł godny nobla ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że stoją za tym producenci moskitier! ;-)

      Usuń
  3. U nas nie ma komarów, ale sa muszi, chyba gorsze od komarów... olej tamanu dobrze działa na te wszystkie kąsające owady :* Mrówki o Tobie nie czytały, ale komary jak widać już tak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komary mają w swojej bazie danych moje nogi... Gdy wpisują w krwiowyszukiwarkę "gdzie tanio o szybko zjeść pozostawiając największy odczyn zapalny" to wyskakuje im adres moich łydek i stóp ;-)

      Usuń
    2. Może to jednak odwet za mrówki :)

      Usuń
    3. Zaczynam ogryzać paznokcie ze strachu... ;-)

      Usuń
    4. Nooo, też bym obgryzała :P

      Usuń
    5. Nie dam mrówkom obgryźć! Sama to zrobię! ;-)

      Usuń
    6. https://www.youtube.com/watch?v=HtLddZHaXOk

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":