Ja bym się zgodził. Nawet bym nie pytał na co :)
Też bym się zgodziła, gdyby to nie była moja córka ;-)
:) pamiętam podobne rozmowy
Powoli wyrastam z jednego rozmówcy, a już za rogiem stoi następny ;-)
Miejsce na "myśli nieuczesane":
Ja bym się zgodził. Nawet bym nie pytał na co :)
OdpowiedzUsuńTeż bym się zgodziła, gdyby to nie była moja córka ;-)
Usuń:) pamiętam podobne rozmowy
OdpowiedzUsuńPowoli wyrastam z jednego rozmówcy, a już za rogiem stoi następny ;-)
Usuń