Czy one są piękne to rzecz gustu, ale że bez organów to fakt. Ja wolę organy bez śpiewu. Tak to, niestety, głównie w świątyniach dla niewierzących.
Ciekawe... Wolę śpiew bez organów, albo organy bez śpiewu... Koktail nie zachwyca ;-)
Miejsce na "myśli nieuczesane":
Czy one są piękne to rzecz gustu, ale że bez organów to fakt. Ja wolę organy bez śpiewu. Tak to, niestety, głównie w świątyniach dla niewierzących.
OdpowiedzUsuńCiekawe... Wolę śpiew bez organów, albo organy bez śpiewu... Koktail nie zachwyca ;-)
Usuń