- Zepsuł się komputer. Teraz już naprawdę jestem zdecydowana - kupuję za moje uzbierane na narty pieniądze nowy!- A jest włączony do prądu?
- ... ... ... Skąd wiedziałaś?
- Bo dzisiaj sprzątałam wszystkie kąty i wyłączyłam wtyczki z prądu, żeby kable nie zamokły...
- I co teraz z moim zdecydowaniem?
- Potraktuj to jako test. Co jest dla ciebie ważniejsze: twoje zdecydowanie, czy jakaś marna wtyczka od komputera?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":