wtorek, 23 września 2014

pech

- Mogłabyś pojechać zatankować dzisiaj wieczorem mój samochód?
- A ty nie możesz?
- Właściwie mogę, ale ostatnio odjechałam bez płacenia, przypomniało mi się dopiero wieczorem i wróciłam na tę stację, żeby zapłacić i to nie było przyjemne...
- Spisali cię?
- Nie. Okazało się, że akurat tego dnia nie działała kamera, która powinna sfilmować mój samochód i nie mogli mnie zgłosić na policję...
- To pech...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":