- Mogłabyś pojechać zatankować dzisiaj wieczorem mój samochód?- A ty nie możesz?
- Właściwie mogę, ale ostatnio odjechałam bez płacenia, przypomniało mi się dopiero wieczorem i wróciłam na tę stację, żeby zapłacić i to nie było przyjemne...
- Spisali cię?
- Nie. Okazało się, że akurat tego dnia nie działała kamera, która powinna sfilmować mój samochód i nie mogli mnie zgłosić na policję...
- To pech...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":