
- Sprawdzałam, ile kosztuje wypożyczenie rowerów. Jeśli weźmiemy dwa rowery na cztery godziny, to dostaniemy na dodatkową godzinę gratis. Jeśli oddamy je w tym samym miejscu, to ostatnia godzina jest za pół ceny. A jeśli wzięłybyśmy je na pięć godzin, to...
- I po co tyle liczenia! Ja nie wsiądę na żaden rower!
- To nie mogłaś mi tego powiedzieć od razu!?
- Tak pięknie wyglądałaś jak próbowałaś liczyć w pamięci, że nie mogłam się powstrzymać...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":