piątek, 18 lipca 2014

chce

- Co tak siedzisz?
- Nic mi się nie chce.
- To idź spać.
- No przecież mówię, że mi się nie chce...

raz

- Rozumiesz?
- Rozumiem.
- To zaczynamy.
- Tylko jeszcze przypomnij mi raz, o co tu chodzi...

surowe

- Dzisiaj w jakimś programie TV kazali ludziom jeść surowe wnętrzności baranie.
- Dlatego właśnie nie zglosiłam się do tego programu. Jestem uczulona na baraninę.

wtorek, 15 lipca 2014

czytasz

- Co czytasz?
- Agatę Christie.
- Przecież już to czytałaś!
- Tak, ale lubię ją czytać wiele razy.
- A pamiętasz, kto jest mordercą?
- Cicho! Na razie jestem na etapie, że wszyscy żyją! Nie mów mi, że ktoś zginie!

czasu

- Masz jutro trochę czasu?
- Nie. A co chciałaś?
- Chciałam, żebyś poszła ze mną po buty, bo  nie mogę się zdecydować.
- Ufff. Jak mówiłam - nie mam!

wiszę

- Czy ja ci wiszę jakieś pieniądze?
- Tak.
- Ile?
- A ile masz?

ciasto

- Po co kupowalaś gotowe ciasto, skoro wiedzialaś, że ja coś upiekę?
- Wolałam nie ryzykować...

poniedziałek, 14 lipca 2014

też

- Może zjemy dzisiaj na mieście?
- Dobra. Też mi się nie chce zmywać naczyń...

zgubiłaś

- Nie chowałaś moich wyników?
- Znowu je zgubiłaś?!
- Nie zgubiłam, tylko przestałam kontrolować, gdzie są!

fakt

- Nie zdążysz!
- Zdążę!
- Nie zdążysz!
- A która jest?
- Piętnaście po.
- Fakt. Nie zdążę.

piątek, 11 lipca 2014

kolega

- Mój kolega z liceum otworzył gabinet psychoterapii.
- Który?
- Na Roboczej, niedaleko piekarni.
- Pytam, który kolega.
- No i od razu widać, że Freud miał rację z psychoanalizą...

kijem

- Dostałam wejściówkę na mecz hokeja na trawie.
- W którym rzędzie?
- W trzecim.
- To nie idziemy. W trzecim można jeszcze oberwać kijem w twarz!
- No coś ty! Tam się siedzi za taką szybką, która oddziela widownię od lodowiska!
- Przypominam, że to miał być hokej na trawie...
- Nie idziemy. Bez lodu?!

dzwoń

- Nie dzwoń do mnie więcej, bo nie mogę odbierać!
- Ale odbierasz!
- Bo myślę, że coś ważnego i odbieram!
- Czyli jednak możesz odebrać, tylko masz listę priorytetów źle ustawioną!
- Nie dzwoń, dobra?
- Pomyślę i oddzwonię.

czwartek, 10 lipca 2014

właśnie

- Gdybym na podstawie najnowszych książek dla dzieci miała powiedzieć, jakie są współczesne dzieci, to...
- Nie, no proszę cię! Są jeszcze normalne dzieci, które nie rozmawiają z każdą krową na pastwisku, potrafią zasnąć w ciemnym pokoju i mają normalne, spokojne matki...
- A ja właśnie uważałam, że jeśli dziecko nie gada do zwierząt, śpi bez lampki i ma zrównoważoną matkę, to musi być nienormalne...

soli

- Ile soli wsypuje się na litr wody do ogórków kiszonych?
- Będziesz kisić ogórki? Super!
- Nie będę. Nigdy nie kisiłam. Po prostu powiedziałam w pracy, że zawsze kisimy i ta wredna z ksiegowości poprosiła mnie o przepis!
- Ludziom brakuje elementarnego wyczucia sytuacji...

czynne

- Może wybierzemy się do teatru?
- Teraz są wakacje. Teatry zamknięte!
- A na basen?
- Remont basenu. Nieczynny w lipcu.
- To co jest czynne?
- Policyjna Izba Dziecka i Oddział Ratunkowy w Szpitalu Miejskim.
- Raz, dwa,trzy zamawiam dla siebie policyjną!

wyprzedaży

- Kupiłam sobie kurtkę na wyprzedaży!
- Taką samą jak już miałaś?
- Tak. Uwielbiam ją i skorzystałam z okazji!
- Ale przecież ona kosztowała normalnie mniej niż teraz po przecenie!
- Nie lubię cię. Zawsze wiedziałam, że cię nie lubię, a teraz wiem, dlaczego!
- Dlaczego?
- Bo masz za dobrą pamięć do liczb!

środa, 9 lipca 2014

potrzebowałam

- Co ci się stało? Masz całą twarz w czerwone pręgi!
- Posmarowałam się kremem z filtrem i chyba źle rozsmarowałam...
- Wszystko przez dziurę ozonową!
- No właśnie! Dzięki! Potrzebowałam winnego!

nieco

- Podobno jakaś kobieta urodziła siedmioraczki...
- In vitro?
- Rodzi się raczej in vivo... In vitro to chyba ewentualnie nieco wcześniej...

wtorek, 8 lipca 2014

telefon

- Na bramie ktoś przywiesił kartkę, że znaleziono telefon...
- Kto przywiesił?
- Nie wiem. Podany jest numer telefonu kontaktowego znalazcy.
 - To jak mam do tego idioty zadzwonić, skoro ma mój telefon...! Ludzie nic nie myslą...