środa, 11 czerwca 2014

od razu

- Boli mnie kark...
- Może się uderzyłaś?
- E, nie...
- A może coś dźwigałaś?
- E, nie...
- A może źle spałaś?
- E, nie...
- A może cię zawiało?
- E, nie...
- To ja już nie wiem...
- Osa mnie wczoraj użądliła i teraz mnie boli...
- To dlaczego mi od razu nie powiedziałaś?
- A chciałaś znać od razu prawdę?

poniedziałek, 9 czerwca 2014

myśli

- Napijesz się czegoś?
- Poproszę o białe wino...
- Nie miałam na myśli alkoholu, tylko herbatę!

środa, 4 czerwca 2014

zanim

- Co się stało z moją książką?
- Wpadła mi do wanny.
- Czytałaś w wannie??
- W zasadzie nie, bo zanim zaczęłam, ksiażka już nie nadawała się do czytania... Teraz drukują książki na beznadziejnym papierze!

hasła

- Nie mamy internetu!
- Jak to??
- Sąsiad kupił nowy router i jeszcze nie odkryłam hasła... Ani jego urodziny, ani żony...
- Spróbuj z piłkarzami! Niedawno słyszałam, jak mówił, że jest kibicem Realu!

przeznaczeniu

- Wysiadły dzisiaj korki... Miałam okazję się dowiedzieć, że korek z napisem: 'kuchnia' jest od łazienki, z napisem 'przedpokój i łazienka' jest od sypialni i kuchni, a z napisem 'pokoje' jest od przedpokoju, dwóch gniazdek w jadalni i małej lampki w gabinecie... Niestety żaden z nich nie obsługuje gniazdka, do którego podłączony jest komputer...
- Myślisz, że mama mogła mieć rację, jak mówiła, że gniazdka z gabinetu są podłączone do licznika sąsiadów?
- Nie wiem, ale jak wyłączyłam wszystkie nasze korki, to nasz licznik i tak się obracał. Czyli sąsiedzi też mają część rzeczy u nas.
- Musimy kupić przedłużacz i podłączymy lodówkę i pralkę do gniazdka w gabinecie. Musimy pomóc przeznaczeniu, a skoro i tak sponsorują nas częściowo sąsiedzi...

nikomu

- Te korki to podobno dlatego, że jakiś dureń przyjechał do Warszawy. Zamknęli z tego powodu pół miasta... To chyba jakiś mafioso na rozprawę do sądu, albo nie wiem, kto...
- Obama.
- Mogłabyś nikomu nie mówić, że nie wiedziałam?

ręcznik

- Wydaje mi się, że ten elektryk wycierał się w twój ręcznik...
- To był twoj ręcznik. Specjalnie powiesiłam twój bliżej umywalki, żeby się nie wytarł w mój...

nadzieję

- Zgubiłam mój aparat ortodontyczny...
- Jak to możliwe?
- Gdybym wiedziała, to bym go znalazła...
- Jego się chyba nie da połknąć...?
- Też mam taką nadzieję...

poniedziałek, 2 czerwca 2014

dźwięk

- Słyszysz ten dźwięk?
- Nie...
- Nie słyszysz tego łupania?
- A, łupanie słyszę. Gość słucha tej swojej mjuzik od wczoraj... Tak się przyzwyczaiłam do tego rytmu, że już go nie słyszę...
- Od wczoraj..? Może on umarł i trzeba zadzwonić po policję?
- Uwierzyłaś, że zyczenia się
spełniają?

sobota, 31 maja 2014

dziecko

- Sąsiadka nie może do nas przyjść na drinka, bo to jest akurat wieczór, kiedy jej były mąż odwiedza jej córkę. Ona musi być w domu, żeby podpisać mu specjalne oświadczenie, że był i że troszczy się o dziecko. To oświadczenie jest mu potrzebne w sądzie, żeby ona mu nie zarzuciła, że niewłaściwie dba o córkę. A z kolei on jej podpisuje oświadczenie, że miał okazję przyjrzeć się warunkom, w jakich mieszka jego córka i nie będzie wnosił zażaleń co do ich jakości. Do tego muszą mieć jeszcze jednego świadka, że oboje byli trzeźwi w momencie składania oświadczeń i że nie zachowywali się wobec siebie agresywnie.
- A ile trwa to podpisywanie, sprawdzanie i świadczenie?
- Prawdopodobnie 75% czasu, jaki on ma spędzać z córką.

czwartek, 29 maja 2014

poniedziałek, 26 maja 2014

popularna

- "Taniec z gwiazdami" wygrała bardzo popularna polska aktorka...
- Pierwszy raz ją widzę!
- To był taki test. Zdałaś!

plakatów

- Ciekawe, czy Unia Europejska zakaże kiedyś produkowania plakatów wyborczych... Przecież to są całe lasy wycięte w pień!
- A może oni produkują te plakaty ze starych plakatów?
- Powinnaś kandydować!

wybory

- Wiesz, że podczas ciszy wyborczej nie wolno nawet jeździć samochodem z nazwiskiem kandydata?
- A gdyby taki samochód p
chać z wyłączonym silnikiem?
- Chyba też nie można...
- A gdyby się sam toczył?
- Dobrze, że wybory do europarlamentu są tak rzadko, bo już czuję, że nie daję rady...

niedziela, 25 maja 2014

poszło

- I jak poszło?
- Świetnie! Żadnych przewrotek, ochraniacze całe i zdrowe, wcale się nie bałam!
- Nie sądziłam, że tak dobrze ci pójdzie na rolkach...!
- W końcu jednak nie byłam na rolkach, bo spotkałam H. i poszłyśmy na kawę......

sobota, 24 maja 2014

adres

- Sprawdziłaś dokładnie adres?
- Tak. Wydrukowałam idealną mapkę z internetu.
- To pokaż ją, bo już dojeżdżamy.
- ...
- Nie wzięłaś?!
- ...
- Wydrukowałaś i nie wzięłaś?!
- ...
- To wracamy do starych, sprawdzonych metod... Zatrzymam się przy tych żulach obok monopolowego. Może będą wiedzieli... Ty pytasz!

czwartek, 22 maja 2014

folii

- Kupiłam truskawki!
- Takie drogie?
- Nie były drogie. Ale jakie pyszne...
- Na pewno z Hiszpanii.
- Nie! Polskie!
- Spod folii...
- Czy jak kupujesz chleb, to też się nad tym wszystkim zastanawiasz?
- Chleb spod folii?

krew

- Kto ci pobierał krew?
- Ta kobieta z kitką.
- Mówiłam ci, żebyś do niej nie szła! Ona wcale nie umie się wkłuć!
- Innej nie było. Co miałam zrobić?
- Trzeba było powiedzieć, że przyjdziesz jutro!
- Tak powiedziałam. A ona mi na to: jutro też jestem sama, bo koleżanka urodziła właśnie bliźnięta...
- Nienawidzę tej bezmyślnej walki o zwiększanie przyrostu naturalnego!

już

- Tak sobie myślę...
- Już kłamiesz!

środa, 21 maja 2014

lat

- A ile on ma lat?
- Stanowczo za mało! To jest to pokolenie, które w dokumentach, zamiast miejsca urodzenia, ma podany link do googlemap...