sobota, 24 maja 2014

adres

- Sprawdziłaś dokładnie adres?
- Tak. Wydrukowałam idealną mapkę z internetu.
- To pokaż ją, bo już dojeżdżamy.
- ...
- Nie wzięłaś?!
- ...
- Wydrukowałaś i nie wzięłaś?!
- ...
- To wracamy do starych, sprawdzonych metod... Zatrzymam się przy tych żulach obok monopolowego. Może będą wiedzieli... Ty pytasz!

czwartek, 22 maja 2014

folii

- Kupiłam truskawki!
- Takie drogie?
- Nie były drogie. Ale jakie pyszne...
- Na pewno z Hiszpanii.
- Nie! Polskie!
- Spod folii...
- Czy jak kupujesz chleb, to też się nad tym wszystkim zastanawiasz?
- Chleb spod folii?

krew

- Kto ci pobierał krew?
- Ta kobieta z kitką.
- Mówiłam ci, żebyś do niej nie szła! Ona wcale nie umie się wkłuć!
- Innej nie było. Co miałam zrobić?
- Trzeba było powiedzieć, że przyjdziesz jutro!
- Tak powiedziałam. A ona mi na to: jutro też jestem sama, bo koleżanka urodziła właśnie bliźnięta...
- Nienawidzę tej bezmyślnej walki o zwiększanie przyrostu naturalnego!

już

- Tak sobie myślę...
- Już kłamiesz!

środa, 21 maja 2014

lat

- A ile on ma lat?
- Stanowczo za mało! To jest to pokolenie, które w dokumentach, zamiast miejsca urodzenia, ma podany link do googlemap...

pamiętasz

- Nie pamiętasz, czy wyrzucałyśmy stare PIT-y?
- Nie.
- Nie pamiętasz, czy nie wyrzucałyśmy?
- A jak myślisz?
- Czy ty nie umiesz dać prostej odpowiedzi?
- A czy ty nie sądzisz, że jeśli ty czegoś nie pamiętasz, to ja już na pewno nie pamiętam...?
- Nie sądzę. Wiem.

wtorek, 20 maja 2014

ptak

- Jak to jest możliwe, że ptak nasrał nam na szybę...? Przecież to przeczy grawitacji!
- Nie mieszaj Newtona z guano! Jak on wymyślał teorię grawitacji, nie było jeszcze szyb w oknach!
- Naprawdę? To kiedy on żył?
- Próbuję cię pocieszyć, a ty serwujesz mi ogólnopolski test z historii nauk ścisłych?!

poniedziałek, 19 maja 2014

działa

 - Działa! Działa! Hurra!
- Pierwszy raz widzę, żeby się ktoś tak z dział cieszył...
- Internet działa!

wegetarianizm

- Chyba przejdę na wegetarianizm...
- Dasz radę bez grochówki na mięsie?
- Będę wegetarianką drugodaniową. Zupy na mięsie się nie liczą.

definicje

- Miałaś sprzątnąć łazienkę!
- Sprzątnęłam!
- Ty to nazywasz sprzatnięciem?
- Czyli teraz z kłótni o łazienkę przechodzimy w kłótnię o definicje?

nóg

- Ile nóg ma ośmiornica?
- Nie wierzę! Naprawdę, nie wiesz?
- Przy stonodze też myślałam, że wiem!

gdybym

- Gdybym była kangurzycą, już dawno zdecydowałabym się na dziecko.
- Nawet kangurzyca potrzebuje do zajścia w ciążę jakiegoś samca!
- Gdybym była kangurzycą, samiec na pewno by się znalazł...
- Myślę, że miałabyś z tym problem... Masz za małe stopy...

czwartek, 15 maja 2014

lekarza

- Czy ty nie powinnaś iść do jakiegoś lekarza z tym kaszlem?
- Z kaszlem nie, ale z wredną siostrą - jak najbardziej!

poniedziałek, 12 maja 2014

uczę

- Co robisz?
- Uczę się ułamków.
- Po co ci ułamki?
- Syn sąsiadki przyszedł tu dzisiaj z prośbą o wytłumaczenie ułamków.
- Ale dlaczego akurat do ciebie?
- Ktoś mu powiedział, że jestem filologiem, a on myśli, że to jest jakaś dziedzina matematyki...
- To dlaczego mu nie powiedziałaś, że ledwo zdałaś maturę z matmy?
- To jest taka krępująca informacja... Już wolę się nauczyć
...

wybory

- Pójdziesz na wybory do Europarlamentu?
- A kiedy są?
- Nie odpowiadaj... Zazdroszczę ci tej umiejętności omijania pewnych faktów społecznych...
- Ominęło mnie coś?

malakser

- Co za dureń wymyślił, żeby to się nazywało malakser!?
- To, że opryskałaś całą kuchnię, nie jest jeszcze dostatecznym powodem, żeby winić kogoś z nieco większą inwencją...

czwartek, 8 maja 2014

pilota

- Mogłabyś mi podać pilota?
- Ale ja oglądam!
- Spróbuję cię namówić, żebyś poszła do kuchni i wtedy szybko przełączę.
- Nie namówisz mnie!
- Zjadłam przedostatnie ptasie mleczko!
- To jest nieuczciwa manipulacja!

środa, 7 maja 2014

odwołali

- Już wróciłaś?
- Nie było...
- Jak to nie było? Odwołali spektakl?
- To znaczy... Dzisiaj nie było... Pomyliłam daty... Spektakl był wczoraj...
- O cholera...
- Tak... Ja też...

poniedziałek, 5 maja 2014

partytury

- Byłam na koncercie muzyki współczesnej.
- Jak widać, przeżyłaś...
- Z trudem. Po koncercie podeszłam do sceny i zajrzałam do partytury skrzypka.
- Zamiast nut miał przepis na sernik?
- Nie. Miał Twój rysunek, który robisz, rozmawiając z kimś godzinami przez telefon...
- Złodzieje!
- Bandyci!

śpiewasz

- Śpiewasz sobie pod nosem?
- A pod czym mam śpiewać?