sobota, 16 listopada 2013

teatrze

- Jak było w teatrze?
- Świetnie.
- No ale powiedz coś więcej!
- Bardzo świetnie.
- Podobało ci się?
- Spóźniłam się 3 minuty i nie wpuścili mnie na widownię. Więc mówię: bardzo mi się podobało...

piątek, 15 listopada 2013

zdecydować

- Trochę zimno, trochę ciepło... Czy to się zdecydować nie umie?
- Ale jak się już zdecyduje, to będziesz marudzić, że ciągle zimno...
- A dlaczego od razu zakładasz, że jak się zdecyduje, to na zimno?! Odrobinę optymizmu! Optymizmu!

czwartek, 14 listopada 2013

wypakujemy

- Zauważyłam, że od czasu jak wypakowałyśmy robota kuchennego, to częściej robimy sobie surówki...
- Może jeszcze wypakujemy odkurzacz i szczoteczki do zębów...?
- Łe tam... Bez przesady... Jak jemy tyle surówek, to zęby nam się nie popsują, a odrobina kurzu jest dobra na porost włosów...
- Jakich włosów?
- No tych na podłodze! Ale o szczegóły się nie będziemy chyba kłócić!

wtorek, 12 listopada 2013

pomieszane

- Nie wydaje ci się, że niektóre słowa mają pomieszane znaczenia? Na przykład software to powinna być bielizna. A hardware - sprzęt gospodarstwa domowego...
- Raczej nie zastanawiaj się nad tym przed rozmową z informatykiem...

niedziela, 10 listopada 2013

jutro

- Jutro muszę pojechać do notariusza, potem mam spotkanie z projektantką, a około 15 mam zamiar napaść na informatyka...
- Muszę cię zmartwić. Jutro jest 11 listopada.
- Jak tylko zrobię sobie szczegółowy plan, to jakiś kataklizm się wydarza... No zawsze...

środa, 6 listopada 2013

wirus

- Podobno panuje jakiś wirus... Wymioty, gorączka, bóle stawów...
- I jeszcze biegunka do tego!
- Też o tym słyszałaś?
- Właściwie nie słyszałam... Raczej widziałam i czułam...

wtorek, 5 listopada 2013

przecież

- Byłaś w aptece?
- Taak...
- Tyle razy cię prosiłam, żebyś mi kupiła te kapsułki! Tyle razy! A ty jak zwykle mnie nie słuchasz i wszyscy są zawsze ważniejsi niż ja!
- Przecież kupiłam!
- Aha...
- Ale chyba przydałby ci się bardziej Nervosol...

niedziela, 3 listopada 2013

pomarzyć

- Chcę się w tym roku jak najszybciej rozliczyć, żeby dostać zwrot podatku i zdążyć pojechać za to na narty...
- Mówiłam ci, że w tym roku nie dostaniesz zwrotu!
- No i co z tego!? Pomarzyć nie można?

sobota, 2 listopada 2013

pocałuję

- Kupiłam sobie nowy tusz do rzęs.
- Pokaż... Przecież to nie jest tusz do rzęs, tylko podkład pod tusz do rzęs.
- A czym to się różni?
- Podkład jest biały... Może ci się przyda na bal przebierańców, jak będziesz Królową Śniegu...
- Ciebie pierwszą pocałuję!

czwartek, 31 października 2013

poważnego

- Spytałam tego lekarza, czy to coś poważnego.
- No i co?
- Powiedział, że radzi mi już do żadnego lekarza nie chodzić w tej sprawie, bo jeszcze komuś uda się mnie przekonać, że to poważne.
- Konował.
- Nieuk.
- Idiota.
- I na pewno ma kurzajkę na stopie!

środa, 30 października 2013

czytałaś

- Czytałaś kiedyś coś Dostojewskiego?
- Tak.
- A co?
- Nie pamiętam.

rozdrażnionego

- Mam zespół rozdrażnionego jelita.
- Ty masz zespół rozdrażnionej psychiki. A przy okazji zespół drażliwego jelita. Chociaż w twojej sytuacji to prawie to samo...

wtorek, 29 października 2013

tabelka

- Wyskakuje mi taka dziwna tabelka na ekranie i nie wiem, co z tym zrobić.
- A kiedy ona wyskakuje?
- Jak próbuję uruchomić płytę.
- A włożyłaś tę płytę do komputera?
- Zawsze umiesz mnie wkurzyć. No zawsze...

piątek, 25 października 2013

widzisz

- Widzisz to?
- Tak.
- I co tu jest napisane?
- Ja tylko widzę, że jest. Nie pytałaś, czy mogę to przeczytać...

darmową

- Dostałam zaproszenie na darmową kawę w restaturacji.
- Kawę w restauracji? To wygląda na jakieś oszustwo!
- Żadne oszustwo. Jeśli przyprowadzę na obiad trzy osoby i każda z nich zamówi posiłek za minimum 75 zł, to ja dostanę darmową kawę.
- To faktycznie darmowa kawa...

już

- Długo jeszcze będziesz siedziała w wannie?
- Już wychodzę. Pół godzinki i gotowe!

jest

- A czemu w tej zupie pływa tyle kalafiorów?
- Bo to jest zupa kalafiorowa...

czwartek, 24 października 2013

dowody

- Wiesz, że dowody osobiste mają termin ważności?
- No coś ty?! Skąd wiesz?
- Facet w banku mi powiedział... Mój był ważny do 2011...

nożyczkami

- Przysłali mi nową kartę kredytową. Napisali, że stara jest już nieważna i że mam ją przeciąć nożyczkami na pół.
- Tylko się nie pomyl i nie przetnij nowej... Co masz taką minę?
- A jaką mam mieć? Nie wiesz czasem ile trwa wyrabianie nowej karty?

wytargowałam

- Kupiłam stare pocztówki.
- Po co?
- Po co, po co... Po to, że sama nie wiem, ale były bardzo tanie i jeszcze się wytargowałam, a facet mi dołożył do nich trzy koperty i znaczek.
- Mistrz biznesu! Uważaj, bo cię wezmą na ministra gospodarki!