Robię powidła.
Jasna pogoda, to jest nie do wytrzymania! Ten zapach wyciska mi z woreczka żółciowego wszystkie soki, ślina leje mi się litrami i jestem tak głodna, że kolejny raz jem "przekąskę", żeby jakoś wytrzymać...
Dlaczego, ach dlaczego to tak cudnie pachnie?!
Nie jestem specjalnie fanka dzemow, powidel i konfitur, jadam od wielkiego dzwonu, bo nie lubie, wiec chyba moglabym je przygotowywac bez wielkich dzialan ubocznych. Ale nie przygotowuje. Bo nie lubie :)))
OdpowiedzUsuńMożesz się wynajmować jako niepodjadający dżemowykonywacz 😅
Usuńuuuu uwielbiam smażyć powidła śliwkowe z orzechami, wtedy też mam ślinotok ))) w ogole lubie robić słodkie przetwory własnie ze względu na zapachy.
OdpowiedzUsuńZapach działa jak magnes! Wszyscy wpełzają do kuchni " tylko sprawdzić" 😁
Usuńło ho ho ktoś tu wekuje :D
OdpowiedzUsuńAleż nie! Wszystko zjemy od razu! :-)
Usuńto ile tego będzie ? jeden słoiczek ? :)
Usuńokoło 1 litra :-)
Usuńi tak od razu zjecie ???
Usuńsmażone śliwki prosto z garnka... mniam.
OdpowiedzUsuń