Na balkonie Kaliny, w doniczce z maleńką roślinką o niewiadomej nazwie, wyrosła pokrzywa. Kalina lubi, jak jej coś wyrasta w doniczkach, więc pokrzywa jest szanowana, tak samo jak wszystko inne, co wyrosło u Kaliny na balkonie.
I, słowo honoru, pokrzywa przypomina o sobie prawie codziennie. Kalina bezustannie zapomina, że pokrzywa parzy, a ponieważ Kalina uwielbia dotykać swoje rośliny, pokrzywa ma wielokrotnie w ciągu dnia szansę na poparzenie dłoni Kaliny.
To jest najciężej pracująca pokrzywa, jaką znam.
Niedługo zakwitnie.
No nie, ja nie jestem az tak tolerancyjna. Ani dla chwastow, ani robali czy innych szkodnikow.
OdpowiedzUsuńNawet róża, gdy wyrośnie na polu z rzepakiem, jest chwastem. Także ten - ostrożnie z wyrzucaniem 🤪
Usuńmoje pokrzywy lądują w gnojówce albo w skrzyniach )) albo w suszeniu i na tym polega pracujaca pokrzywa )))
OdpowiedzUsuńoczywiście pokrzywa jest bardzo ale to bardzo potrzebna i pożyteczna i oczywiście konieczna w przyrodzie. Lubię wszystkie pokrzywy. Tylko ten oset co się tak rozrasta mnie przeraża ale ładny jest bardzo. i jadalny oczywiście...
UsuńOj, nie jem dzikich roślin. Wiem jak trudno mieć pewność co do gatunku...
Usuńja przesypałem do słoja "pięknego jasia". a ten zamiast czekać na pożarcie - zaczął kiełkować. teraz na balkonie mam pełną skrzynkę zachłanności fasolowej, bo zgładzić jej nie umiałem. ot, taki ze mnie nieudacznik.
OdpowiedzUsuńGdy zbierzesz plony, ugotujesz obiad dla całej ulicy 😁
UsuńDaj jej w nagrodę odżywkę, będzie wdzięczniej parzyła:)
OdpowiedzUsuńPodlewam nawozem dżdżownicowym 😁
UsuńA u mnie wśród bratków w donicy wyrosła lebioda i nadal jest
OdpowiedzUsuńTeż mam lebiodę. W doniczce z szałwią. Piękną i dorodną 😁
Usuń