- Ludzie się nie zmieniają - powiedział mąż Kaliny, który od lat pracuje w zespole.
Niestety coraz częściej okazuje się, że to prawda...
Dlaczego "niestety"? Przeciez nie zawsze na gorsze...
Mam wrażenie, że jak ktoś był szują, to już tak zostanie...
Ludzie się zmieniają sparafrazuje męża Kaliny...
Nieliczni na lepsze...
zmieniają ale częściej na gorsze niż na lepsze :/
To mnie okropnie rozczarowuje...
Miejsce na "myśli nieuczesane":
Dlaczego "niestety"? Przeciez nie zawsze na gorsze...
OdpowiedzUsuńMam wrażenie, że jak ktoś był szują, to już tak zostanie...
UsuńLudzie się zmieniają sparafrazuje męża Kaliny...
OdpowiedzUsuńNieliczni na lepsze...
Usuńzmieniają ale częściej na gorsze niż na lepsze :/
OdpowiedzUsuńTo mnie okropnie rozczarowuje...
OdpowiedzUsuń