Mąż Kaliny zarejestrował się na test - stracił smak i węch, bardzo źle się czuje... Córka też jest chora. Jutro rano Kalina jedzie po zakupy - potrzebujemy zapasu żywności, gdyby okazało się, że Kalina też się zaraziła...
Wprowadziłam reżim sanitarny w domu. Chorzy siedzą zamknięci w pokojach i nie łażą niepotrzebnie. Dezynfekuję łazienkę, wietrzę pokoje. Wszystkie używane naczynia wkładam do zmywarki. Pytałam lekarkę, co robić. Nic.
Do testow mozesz robic to, co robisz, a pozniej to samo. Masz 90% szans, ze sama zachorujesz, a wtedy klops, bo kto zajmie sie Wasza trojka? Strasznie Wam wspolczuje. Do pracy nie chodzisz?
O qrwa!!!
OdpowiedzUsuńA nawet dwie:(:(
UsuńOby Kalina nie zachorowała, oby....
Wprowadziłam reżim sanitarny w domu. Chorzy siedzą zamknięci w pokojach i nie łażą niepotrzebnie. Dezynfekuję łazienkę, wietrzę pokoje. Wszystkie używane naczynia wkładam do zmywarki.
UsuńPytałam lekarkę, co robić. Nic.
Do testow mozesz robic to, co robisz, a pozniej to samo. Masz 90% szans, ze sama zachorujesz, a wtedy klops, bo kto zajmie sie Wasza trojka?
UsuńStrasznie Wam wspolczuje. Do pracy nie chodzisz?
Japierd Kalinko trzymaj się oraz zdrowia
OdpowiedzUsuńZa tydzień przyjeżdża druga córka. Mam nadzieję, że będziemy się mogli spotkać...
UsuńPrzytulam :*
OdpowiedzUsuń