Kalina uwielbia trzmiele.
Kalina czyta teraz książkę, napisaną przez brytyjskiego trzmielologa.
Kalina jest zaskoczona, bo trzmielolog ma arachnofobię. Kalina też ją ma.
Biolodzy są dziwni.
może i są dziwni. ale lubią trzmiele.
Potwierdzam 😁
Chyba częściej występuje arachnofobia niż trzmielofobia. Ja też bardzo lubię paskowane brzuchacze, a z pająkami ledwo sobie radzę. Nie zabijam, wynoszę z domu, ale... brrrrr
Zabijam. Ale bardzo ćwiczę i jest coraz lepiej. Zdarza się, że mogę wziąć do ręki, ale do przyjaźni z kàtnikiem jeszcze daleko 😉
trzmiel mnie nie rusza ale pająki mnie brzydzą więc mam wstręt co też można uznać za arachnofobię bo najpierw drę ryja a potem zabijam :)
Wczoraj wieczorem wydarłam się na skutek zbytniej poufałości pająka... bo on zeskoczył z sufitu na łóżko mojej córki! A tak się nie robi! 😝
po czymś takim zaczęłabym szukać nowego mieszkania ....
Doskonale mnie rozumiesz! 😁
oczywiście ! z mieszkania w którym się przeżyło traumę trzeba się szybko wynieść :D
Na Grenlandię najlepiej. Tam nie ma owadów, nie ma też... wiadomo 😉
Mieszkam z pająkami, trochę już do nich przywykłam. Z trzmielami oswoiłam w tym roku Zosię. Jest dobrze.
Możesz dpać w jednym pomieszczeniu z duźymnpająkiem? Oj...
Miejsce na "myśli nieuczesane":
może i są dziwni. ale lubią trzmiele.
OdpowiedzUsuńPotwierdzam 😁
UsuńChyba częściej występuje arachnofobia niż trzmielofobia. Ja też bardzo lubię paskowane brzuchacze, a z pająkami ledwo sobie radzę. Nie zabijam, wynoszę z domu, ale... brrrrr
OdpowiedzUsuńZabijam. Ale bardzo ćwiczę i jest coraz lepiej. Zdarza się, że mogę wziąć do ręki, ale do przyjaźni z kàtnikiem jeszcze daleko 😉
Usuńtrzmiel mnie nie rusza ale pająki mnie brzydzą więc mam wstręt co też można uznać za arachnofobię bo najpierw drę ryja a potem zabijam :)
OdpowiedzUsuńWczoraj wieczorem wydarłam się na skutek zbytniej poufałości pająka... bo on zeskoczył z sufitu na łóżko mojej córki! A tak się nie robi! 😝
Usuńpo czymś takim zaczęłabym szukać nowego mieszkania ....
UsuńDoskonale mnie rozumiesz! 😁
Usuńoczywiście ! z mieszkania w którym się przeżyło traumę trzeba się szybko wynieść :D
UsuńNa Grenlandię najlepiej. Tam nie ma owadów, nie ma też... wiadomo 😉
UsuńMieszkam z pająkami, trochę już do nich przywykłam. Z trzmielami oswoiłam w tym roku Zosię. Jest dobrze.
OdpowiedzUsuńMożesz dpać w jednym pomieszczeniu z duźymnpająkiem? Oj...
Usuń