- Dzisiaj na lekcji porozmawiamy o dojrzewaniu - powiedziała Kalina, która lubi rozmawiać.
- Czy będziemy mówić o miesiączce? - spytał Jasiu, który często pyta.
- Ja jeszcze nie mam miesiączki - stwierdził Krzyś, który często stwierdza.
- A ja właśnie teraz mam miesiączkę - pochwaliła się Julcia, która lubi się chwalić
I jak tu nie lubić takiej pracy? :-)
lubić! koniecznie.
OdpowiedzUsuńUczenie biologii i przyrody to najlepsze, co można robić w życiu! :-)
Usuńuch, takich historii mam sporo, bo w tym roku uczę czwartaki, zgrozaaaaa i piątaki zgrozaaa już to pisałam sto razy, że najlepszym w tej robocie są dzieci cała resztę można wypie...ć za okno.
OdpowiedzUsuńCzwartaki - moje ukochane! Ledwo odpępnili się od pani z 1-3, a już wpadli w zdalną naukę. Radzą sobie wspaniale.
Usuń❤❤❤❤❤
Usuńcóż za otwartość ... za moich czasów jakby ktoś głośno powiedział słowo miesiączka dostalibyśmy zawału
OdpowiedzUsuńTak było!
UsuńBezpośrednie, fantastyczne dzieci :) lubiłabym :)
OdpowiedzUsuńJestem ich wychowawczynią tej klasy - pierwszy raz w życiu.
UsuńNie przypuszczałam, jak bardzo się z nimi zwiążę. I to natychmiast 😊