Niedługo Kalina wyjeżdża na kilka dni. W długą podróż. Planuje pokonać samochodem ponad 2500 km. Będzie to pierwsza tak długa samotna podróż Kaliny. Kalina zabierze ze sobą śpiwór, termosy, poduszkę i dużo czasu na rozmyślania. Kalina pozostanie w bezruchu przez wiele godzin, przemieszczając się jednocześnie na drugi koniec końca.
Zachęcona przez męża, Kalina pojechała do serwisu samochodowego, żeby sprawdzić, czy samochód też jest chętny na tak długą podróż. Okazało się, że nie był. Bardzo nie był. Los uchronił Kalinę przed katastrofą. Katastrofą w postaci pękniętej rurki od bógwieczego, katastrofą przez urwanym czymś ważnym, katastrofą przed wyciekiem z czegoś, co bezwzględnie musi być szczelne.
Odsunięcie zagrożenia kosztowało Kalinę 4863 zł.
Tyle co najdroższa wersja biletu lotniczego.
Kalina ma wobec tego nadzieję, że w jej samochodzie będzie chociaż stewardessa, a bagaż będzie się umieszczał w bagażniku, jadąc po taśmie. I że nie będzie korków po drodze. W końcu coś się za taką kwotę należy. :-)
Kalina źle myśli. Kalina powinna pomyśleć, że gdyby kupiła bilet na samolot i poleciała to samochód i tak by się prędzej czy później zepsuł i musiałabym i tak zapłacić 4863 zł plus samolot. A tak Kalina jest o połowę tej kwoty bogatsza znaczy zaoszczędziła :D
OdpowiedzUsuńNie wpadłabym na takie wyjaśnienie, ale Polly może mieć rację. Kalina wygrała.
UsuńBrawo dla Polly i szczesliwej, bezpiecznej drogi dla Kaliny!!
UsuńDziękuję Polly. Zarobiłam w ten sposób całkiem sporo 😁
Usuńmyślę, że zaoszczędziłaś co nieco już na urlop :D
Usuń)))))))) jest wielce prawdopodobne, że Polly ma rację )))))
OdpowiedzUsuńniemniej ja pozostaje w klimatach kalinowego myślenia.
Racja! Samochód wcale nie musi wiedzieć, ze Kalina zaoszczędziła i powinien się postarać! ;)
UsuńZaoszczędzenie. Muszę tak myśleć. Zaoszczędziłam. To nic że skończyło się to debetem 😉
UsuńDzięki temu jesteś bezpieczna, kasa to tylko kasa :*
OdpowiedzUsuńObecnie jest tyle firm ubezpieczeniowych, że naprawdę jest w czym wybierać. Warunki sa różne wiec trzeba sprawdzić kilku ubezpieczycieli. Najlepiej szukać przez porównywarki internetowe bo tam można najtansze ubezpeiczenia znaleźć. Polecam https://kioskpolis.pl/kalkulator-oc-ac/ - sama korzystam z takich rozwiązań.
OdpowiedzUsuń