W umowie najmu istnieje zapis, że winda nie stanowi integralnej części budynku i jej awaria nie jest powodem do roszczenia sobie czegokolwiek względem właściciela budynku.
Winda nie działa od miesiąca. Budynek ma 10 pięter. Na wszystkich mieszkają lokatorzy.
Myślę, że wspomniany zapis jest dowodem na to, że ludzkość nie jest integralnie złączona ze zdrowym rozsądkiem.
Ale za to dowodzi, że ludzkość ma dużo sprytu.
OdpowiedzUsuńPrawdopodobnie prawnik ludzkości uchodzi za dobrego.
UsuńTo, że taki zapis jest, nie oznacza, że tak jest. Można wypreparować windę i będzie działała? ;-)
OdpowiedzUsuńMożna dostawić swoją własną windę, dochodzącą do okna 😉😁
UsuńPamiętam napis na drzwiach zepsutej windy w gmachu wyższej uczelni: "Najbliższa czynna winda w Hotelu Marriott" :). Do dziś mnie śmieszy.
OdpowiedzUsuńFantastyczne! Jeśli ktoś się upiera windą - bardzo proszę 😉
UsuńKuzyn mojego męża mieszkał na 10 piętrze, pamiętam specery na górę... dłuższe przerwy windy są irytujące.
OdpowiedzUsuńNie lubię jeździć windą i na niższe piętra chodzę. Teraz miałam w perspektywie wnoszenie sporego bagażu. A tymczasem ... wczoraj naprawiono windę 😉
UsuńWystraszyli się, że Kalina ich obsmaruje na szerszym forum.😉
Usuńa to ciekawe bo w czynszu jest opłata za windę to chyba nie ma szans uznać że nie jest integralną częścią
OdpowiedzUsuńTu zaznaczono, że nie jest. Prawdopodobnie dzięki ciągłym awariom ktoś wpadł na taki pomysł.
Usuńjesteśmy takim kreatywnym narodem brawo my !
UsuńMałymi literkami na dole strony dopiszę dla formalności: to nie jest umowa sporządzona przez Polaków... 😉
Usuńnie mów !!!! a to jestem mega zaskoczona, że ktoś nas prześcignął w kombinatorstwie :O
Usuńjest wiele zapisów, dowodów na to, że ludzkość nie jest integralnie złączona ze zdrowym rozsądkiem tylko z pazernością, łapczywością, chęcią posiadania...(nie będę się wyrażała)
OdpowiedzUsuńA przynajmniej jakaś część ludzkości.
Usuń