sobota, 28 grudnia 2019

potami

Młodszej córce już trochę przeszło i zaczyna wyglądać jak człowiek. Ja jeszcze waham się pomiędzy potami i dreszczami. Gorączka na zmianę to rośnie, to spada. Przebieram mokre piżamy, żebrzę o herbatę i czekam na zdrowie. Wszyscy życzyli, ale jakoś się nie spełniło.

16 komentarzy:

  1. No trzeba pożyczyć raz jeszcze: ZDROWIA, ZDROWIA, ZDROWIA!
    A swoją drogą, takie ładne miałyście plany na Święta, to nie mogłyście sobie tego chorowania odpuścić? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zaadoptowałam się do gorączki. Teraz 38 stopni wydaje mi się drobnostką 🙁

      Usuń
    2. Do łóżka się adaptuj. Wykonywanie pracy z gorączką jest niebezpieczne dla życia i zdrowia. Nie bez powodu z gorączką czujemy się paskudnie - organizm nam mówi stop.

      Usuń
    3. Napisałam "zaadoptowałam się" - to jeden z moich ulubionych kręćków językowych. To dowód, że było źle ;-)
      Normalnie też umieram przy 38, ale gdy 38 jest wymarzonym stanem dolnym, zaczyna się człowiek przyzwyczajać :-)

      Usuń
  3. ranyboskie Kalino. ZDROWIA ale też chyba leżysz w łóżku nie łazisz po świecie i doroboty??
    bo wtedy musze ci życzyć zdrowia psychicznego i mądrości :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teatralno, nawet gdybym chciała, nie wyszłabym z domu. Gorączka kompletnie zwaliła mnie z nóg. Nie działały na mnie leki przeciwgorączkowe, więc co spadło do 38, to za chwilę znowu rosło. Dziś obudziłam się z poczuciem, że jest lepiej. Hurrra!

      Usuń
    2. no to mi ulżyło kochana bo z taka temperaturą to powazna sprawa. Naczelnik miał taka przy zapaleniu płuc...

      Usuń
    3. Ciekawe, czy kaszlał podobnie...

      Usuń
  4. zawsze się spełnia tylko czasem trzeba dłużej poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok. Poczekam jeszcze godzinkę i złożę reklamację 😉

      Usuń
    2. ha ha ha no tak czas to pojęcie względne i jak widzę różnie go odbieramy ;D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziecku podałam szybko antybiotyk. Sama czekałam. Wyszłam na tym o wiele gorzej.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":