czwartek, 24 października 2019

poczekać

Wyznaję głęboką wiarę w naturalne możliwości samoleczenia organizmu. Zwłaszcza mojego. O ile znajomym często radzę pójście do lekarza, to sama takich rad sobie nie udzielam. Wolę poczekać.

I tylko zupełnie nie rozumiem, dlaczego mój ząb nie chce się sam zakleić...

8 komentarzy:

  1. Twój ząb też czeka. Na właściwy moment, być może.

    OdpowiedzUsuń
  2. oooo droga moja z zębem bym nie ryzykowała, bo jak zacznie boleć...to nogi pogubisz, chyba, ze jestes odporna na taki ból.

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo mnie odpadł 2 dni temu kawał ścianki z jednego martwego i jestem już na CITO zapisana na 28 listopada :DDDDD

    OdpowiedzUsuń
  4. Idź do lekarza, Kalino. Noś czapkę jak zimno, pamiętaj o drugim śniadaniu i nie kładź się zbyt późno spać :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoja wiara jest złudna.
    Pójdź do dentysty niechaj Cię uleczy...
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja koleżanka z pracy, której odpadła koronka w jedynce, przyklejała ją na gumę do żucia :)
    (do jedzenia wyjmowała).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej sali przewrócił się model szkieletu i wypadła mu dolna siódemka. Udało się naprawić bez gumy do żucia 😉

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":