A może to jednak jest tak, że jeśli Kalina pracuje teraz w domu pisząc, jeździ na spotkania, robi redakcje tekstów, a do tego nagle zaczęła pracować na półtora etatu w szkole, to zwyczajnie doba stała się za krótka?!
Bo coś, kurcze blade, co patrzę na zegarek, to już dawno powinnam spać...
Ty chociaz wiesz dlaczego twoja doba jest krotka. Ja nie pracuje a i tak wyglada na to, ze przydaloby sie dodatkowe 4-5 godzin.
OdpowiedzUsuń4-5 godzin snu, prawda? 😉
UsuńStar, jeśli Ty mieszkasz na drugim końcu świata i u Ciebie jest wszystko odwrotnie, to rozumiem, że gdy ja pracuję - Ty śpisz. Oznacza to, że śpisz ciągle, bo ja, mam wrażenie, pracuję bez przerwy... 😁😁
zima idzie. to dlatego czasu mniej. dzień skraca się niepostrzeżenie.
OdpowiedzUsuńO, dziękuję! To musi być to! 😉
UsuńKalino czyżbyś się stawała mną ?????
OdpowiedzUsuńWolałabym stawać się Tobą w sprawach teatralnych, a nie bezczasowych 😉😉
Usuń))) Kalinko nie idź ta drogą, powiadam ci. wiem co mówię.
UsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTaki ladny troll a Ty niewidzieczna usunelas:))))
UsuńHahaha! Masz rację! Ktoś się postarał, sklecił wpis na 3 strony, rozesłał po całym świecie, a taka Kalina wzięła i wyrzuciła do kosza. Jeszcze ręce potem umyła, żeby smród nie pozostał 😁😁
UsuńA może Kalina jest za krótka?
OdpowiedzUsuńSprawdzę linijką 😉
Usuń